Co nowego u lewicowych autorytetów?

fot: wprost.pl

fot: wprost.pl

Nasza „kochana” lewica nie próżnuje. Dzielnie rozwiązuje stworzone przez siebie problemy. Jej najbardziej znani, polskojęzyczni  przedstawiciele (żyjący sobie jak pączki w maśle na koszt ciemiężonego podatnika) raz po raz publikują jakieś groźne dyrdymały, na który normalny człowiek reaguje odruchem wymiotnym. Media głównego nurtu ochoczo o tym piszą i komentują. Zadałem sobie ten trud i przejrzałem dokonania z ostatniego tygodnia wobec kilku lewicowych autorytetów, które już były przynajmniej raz opisywane na niniejszej stronie. Efekty tych poszukiwań są zarówno zabawne, jak i porażające. Zapraszam do lektury.


prof. Jan Hartman

hartman

fot:hartman.blog.polityka.pl

Zacznę od prof. Jana Hartmana, czyli antykatolika pochodzenia żydowskiego oraz fanatyka judaistycznego, który dosyć nieudolnie udaje ateistę. Po przerżniętych wyborach do europarlamentu,  z ramienia upadłej partii Palikota– pan Jan musi mieć dużo wolnego czasu, więc wszędzie go ostatnio pełno. Najpierw naciąłem się na wywiad w Onecie, którego tematem był (a jakże!) antysemityzm Polaków. Wywiad klasyczny- biedni Żydzi są bez najmniejszego powodu prześladowani, blablabla. Natomiast jeden fragment jest dosyć ciekawy:

„(…) narodami najbardziej uprzedzonymi do Żydów są Grecy i Francuzi. Dlaczego właśnie te państwa?
Grecja jest silnie prawosławna, a w tej religii wrogość do Żydów jest szczególnie silna. Co do Francji, to procenty „nabijają” francuscy muzułmanie, których jest we Francji ponad 5 mln – ocenia Hartman.”

Ten cytat ukazuje w całej okazałości „wiarygodność” pana Hartmana. Niemal wszystkie jego wystąpienia to rzyganie na kościół katolicki, a jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że katolicy wcale nie są tacy źli, bo najgorsi to są muzułmanie i prawosławni. Żenada panie piąta kolumno profesorze.

Chwilę później na blogu pana Hartmana znalazłem tekst-rozprawkę, gdzie: „upada najsilniejsze tabu ziemskiego globu”. Pomyślałem, że Hartman pokłócił się z rodakami i będzie sypać. Niestety temat dotyczył czegoś innego, w swoim tekście Hartman sugeruje, iż kazirodztwo to całkiem przyjemna sprawa i obecnie wizerunek kazirodztwa ocieplił się do miana „oczyszczającej satyry”. Pan Hartman widocznie dostał burę od właściciela serwera na którym jest blog (postkomunistyczny tygodnik „Polityka”, pod redakcją tow.Żakowskiego), więc wpis z bloga skasował, ale zdążyłem go zapisać z googlecache. Jak ktoś chce przeczytać ten obrzydliwy wpis, to znajduje się on TUTAJ (plik trzeba wcześniej rozpakować).

Wnioski wysnułem takie, że nie chciałbym być bratem pana Hartmana, a Uniwersytet Jagielloński, zatrudniając takie „kadry naukowe” niech się potem nie dziwi, że w rankingach światowych uczelni wyższych znajduje się poza pierwszą 500-tką.


fot: se.pl

Rafalala, fot: se.pl

Nie próżnuje również figlarne i muskularne Rafalala, czyli kolejna ważna postać polskiej lewicy i najsłynniejsza postać ruchów LGBT. Po 2 aktach fizycznej przemocy (agent nieruchomości i Artur Zawisza), mistyfikacji z zabiciem kota (swoją drogą, ciekawe co naprawdę stało się z tym kotem?) Rafalala zostało zaproszone do głupkowatego programu „Dzień Dobry TVN”. Miało ubraną bardzo krótką sukienkę, spod której wystawały mu jaja, na co nieśmiało zwróciła uwagę prowadząca program. Najlepsze jednak nastąpiło później. Otóż Rafalala powiedziało: „Były sytuacje, gdzie musiałam reagować. Żydzi nie reagowali, byli bierni, pasywni. Zaczęło się od wybijania okien, u mnie też poleciało okno. Nie reagowali i zginęło ich 6 milionów. Więc ja reaguję, bo chciałabym przeżyć.”

Czyli Rafalala twierdzi, że Żydzi zrobili duży błąd i powinni brać z niego przykład, a wtedy nie doszłoby do holokaustu. Widzisz panie Hartman i Michnik? Trzeba było zrobić mocny makijaż, przebrać się w damskie sukienki i ruszyć z pięściami i szklanką wody na hitlerowskie czołgi i lotnictwo, a 6 milionów Żydów ocalałoby! Oczywiście to wersja Rafalali, bo ja uważam, że nic by to nie zmieniło. Polacy przeciwstawili się zbrojnie nazistom i w efekcie zginęło ich w holokauście więcej, niż Żydów. Ale to nie mnie, a Rafalalę zapraszają do telewizji, więc co ja tam wiem. Żydzi, schrzaniliście sprawę swoją biernością, a teraz wylewacie smuty.

Duży (mimo wszystko) plus dla Rafalali jest taki, że jako jedyny z  6 bohaterów niniejszego wpisu- nie pobiera (chyba) pieniędzy publicznych i nie drenuje na swoją „działalność” kieszeni polskiego podatnika. Jak ktoś za swoje pieniądze robi z siebie dziwaka- nic mi do tego. Jestem tolerancyjny, oczywiście odrobina komentarza nikomu jeszcze nie zaszkodziła 😉


okładka magazynu "Uważam Rze"

okładka magazynu „Uważam Rze”

Dwóch krypto-rzeczników rządu Platformy Obywatelskiej, którzy mają w garści największe polskojęzyczne tygodniki, czyli tow.Lis (Newsweek, TVP1) i tow.Żakowski (Polityka) maja ewidentny szum na łączach. Chodzi o sprawę Igora Ostachowicza, który z ciepłej posadki w rządzie miał dostać jeszcze cieplejszą posadkę w PKN Orlen. Wybuchła afera i oburzenie społeczne. Na nocnej rozmowie pan Ostachowicz dostał zjebkę od premier Kopacz, która wymusiła na nim rezygnację z posady w Orlenie. No i wszystko fajnie, ale zapomniano poinformować o tym fakcie Żakowskiego i Lisa. Kilka godzin po rozmowie Kopacz-Ostachowicz obaj postkomunistyczni nadredachtorzy usmarowali artykuły, atakujące „zazdrosnych Polaczków”, którzy bezczelnie wtykają nos w nieswoje sprawy. Oto artykuły Lisa oraz Żakowskiego. Wszystko fajnie, tylko w momencie publikacji obu artykułów- Ostachowicz już był po wymuszonej rezygnacji, a politycy PO mówili w wywiadach, że sprawa faktycznie śmierdziała. Ale wtopa, panowie Żak i Lisowski (nazwisko nie ma związku bohaterem filmu „Drogówka”).


Jurek Owsiak

Jerzy Owsiak, fot: last.fm

Jerzy Owsiak, fot: last.fm

Kolejny idol lewicy, „bezpiecznik systemu” Jurek Owsiak przerżnął dzisiaj proces z blogerem MatkaKurka. Owsiak oskarżył blogera o szereg różnych przestępstw, niemal wszystkie zarzuty oddalono, a Owsiak zrobił z siebie tylko błazna (który zresztą nie raczył pojawić się na rozprawie). Jedyna udowodniona wina blogera to nazwanie Owsiaka „hieną cmentarną”, co niby jest obraźliwe, ale z powodu jeszcze gorszych oszczerstw ze strony Owsiaka- sąd odstąpił od ukarania blogera. Pozostałe zarzuty oddalono. Głównym z nich było oskarżenie Owsiaka o machlojki finansowe (na linii WOŚP-Złoty Melon- Mrówka Cała), co sąd uznał za słuszne, gdyż pan Jurek nie udowodnił w sądzie, że takich machlojek nie wykonywał. Jako oskarżyciel- nie mógł za te machloje zostać ukarany. Tym bardziej, że odmówił przedstawienia w sądzie szczegółowych raportów księgowych. Sprawę bardzo ciekawie zrelacjonowała nasza ukochana „Gazeta Wyborcza”. Jej artykuł można skrócić do słów „Bloger winny, ale zwycięzca Owsiak złoży odwołanie”. Co ciekawsze, wykasowano wszystkie komentarze pod tym artykułem, których jeszcze przed chwilą było około 600 (niemal wszystkie nieprzychylne lewicowemu guru).


Simon Mol

Stowarzyszenie Nigdy Więcej nadal szkoli służby mundurowe za nasze pieniądze, 25 września drenowali z tej okazji kieszeń podatników z woj.świętokrzyskiego. Dzień wcześniej, 24 września 2014r. odbył się mecz Ostrovia Ostrów-Ruch Chorzów. Kibiców gości nie było, gdyż nadal mają odgórny zakaz wyjazdowy za… bójkę z Meksykanami na plaży w Gdyni, która była 13 miesięcy (!!!) temu. Nawet ci kibice Ruchu, których nie było wtedy w Gdyni- również nie mogli zobaczyć meczu z Ostrovią. Tak właśnie wygląda polskie prawo, które kreowane jest na prezentacjach, wygłaszanych przez „antysystemowców” ze suto opłacanego przez nas Stowarzyszenia Nigdy Więcej.


Fajnie się lewica bawi? Co tam bezrobocie, dług publiczny, emigracja, podatki, Putin czy Państwo Islamskie. Lepiej rozwiązywać problemy, które samemu się wykreowało. Stara szkoła Marksa, Lenina i Trockiego- wiecznie żywa. A kto ma coś przeciwko ten faszysta.

RacimiR, 29.09.2014r

2 thoughts on “Co nowego u lewicowych autorytetów?

  1. no coz nic dodac nic ujac, szkoda ze ludzie dalej kupuja te szmatlawce i ogladaja sluszne tv to tak samo jak w Moskwie tam tez wszyscy sluchaja putina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *