Eksplozja populacji

Opublikowano 16 czerwca 2019

Od bardzo dawna zabierałem się za napisanie tekstu o przeludnieniu planety i jego wpływie na ekologię oraz imigrację, ale tradycyjnie nie miałem czasu, bo to byłoby co najmniej kilkunastogodzinne przedsięwzięcie. Temat jest ultra-ważny, gdyż populacja naszej planety rośnie w tempie wykładniczym, już dziś istnieją obszary, gdzie ludzie nie byliby w stanie wyżywić się bez imigracji na zewnątrz, a mimo to rozmnażają się tam coraz szybciej. W zeszłym tygodniu nieoczekiwanie napisał do mnie inny prawicowy bloger oraz podróżnik, Marcin Malik, który już kiedyś napisał podobny, bardzo ciekawy tekst, z mnóstwem ciekawych danych statystycznych. Dlatego postanowiłem po prostu wkleić tutaj tekst Marcina, a na koniec dołożyć kilka swoich spostrzeżeń. Oryginał tekstu znajduje się na blogu „kompas travel”- link na końcu (czytaj dalej)

x

Kilka słów o Facebooku

Opublikowano 11 czerwca 2019

Dziś kilka słów o moich ostatnich perypetiach z Pejsbukiem. Coraz bardziej mnie wkurza ten portal, ale niestety sporo osób go używa, więc wklejam tam linki do swoich tekstów i niekiedy jakieś głupie memy (robię je sam, więc są unikalne). Trudno mi jednoznacznie ocenić Fejsbuk. Z jednej strony, jest to firma prywatna, która za darmo dostarcza mi trochę ruchu na blogu, więc teoretycznie nie powinienem marudzić i darowanemu koniowi zaglądać w zęby. Z drugiej strony- pejs stał się globalnym monopolistą, w którym mnóstwo jest propagandy politycznej i światopoglądowej, a więc portal jest groźny dla wolności słowa. Ja od dawna mam rozterki, czy go używać, czy też nie. Postanowiłem więc używać, ale w sposób minimalistyczny, spędzając tam nie więcej, niż 1 godzinę miesięcznie, traktując jak słup ogłoszeniowy i maszynkę do reklamy bloga. Od samego początku administracja czepiała się mnie, szukając dziury w całym, zasięgi są oczywiście poobcinane, jak zresztą na wszystkich stronach prawicowych, na koncie mam około 20 trzydniowych banów (czytaj dalej)

x

No i po wyborach

Opublikowano 28 maja 2019

Dziś pokrótce przeanalizuję wyniki eurowyborów, które chyba każdego zaskoczyły. Niestety, duopol POKOPiS ma się świetnie- zdobył on ponad 80% głosów ważnych oraz około 94% głosów (!!!1), które będą brane pod uwagę (przekroczyły próg) przy ustalaniu eurodeputowanych. Nie ma w Polsce czegoś takiego, jak trzecia siła polityczna, zbliżamy się coraz bardziej do modelu amerykańskiego. Frekwencja w niedzielę była bardzo wysoka, rekordowa w eurowyborach w Polsce. Wyniosła ona aż 45,5% (poprzednie eurowybory to kolejno: 20,9%, 24,5% i 23,9%). Zmobilizowały się przede wszystkim osoby starsze (tzw. elektorat telewizyjny), co niestety przełożyło się na dominację partii „magdalenkowych”. W komisji, w której ja siedziałem było to wręcz przytłaczające. Absolutna większość osób, które pojawiały się w lokalu- ledwo trzymała się na nogach i miała fizyczny problem z wrzuceniem karty do urny (byli to oczywiście wyborcy POPiSu). Oczywiście nie mam nic przeciwko starszym osobom i nie odmawiam im prawa do głosowania, ale gdzie w tym czasie byli młodzi? Ano, olali temat wyborów. Była piękna pogoda, niedziela handlowa, więc znaleźli sobie inne, ciekawsze zajęcie. Dlatego właśnie POPiS zdobył ponad 80% wszystkich głosów, mobilizując bardzo dobrze swój starzejący się elektorat (czytaj dalej)

x

Konfederacja, eurowybory i „samiwieciekto”

Opublikowano 23 maja 2019

W najbliższą niedzielę odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego, więc najwyższy czas napisać o nich kilka słów, skupiając się głównie na Konfederacji, czyli nowej sile w polskiej polityce. Tekst jest bardzo długi, miało być zwięźle, ale się nie udało. Poprzednie eurowybory wspominam bardzo miło. Był 25 maja 2014 roku, piękny i upalny dzień. Sondaże (jak zwykle) dawały dużą przewagę Platformie Obywatelskiej. Próg wyborczy bez problemu przekroczyć miał też tzw. TREP (Twój Ruch Europa Plus), czyli postkomunistyczno-lewacka koalicja Kwaśniewskiego z Palikotem. Jedyna prawicowa partia (Nowa Prawica JKM) nie miała w sondażach żadnych szans. Tego dnia byłem w Warszawie na meczu wyjazdowym Legia-Ruch, to była zresztą ostatnia kolejka sezonu 2013/14. Legia (dużo silniejsza, niż ta dzisiejsza) już wcześniej zapewniła sobie mistrzostwo. Wygraliśmy 2:1 na wyjeździe, zdobywając 3 miejsce w Polsce (obecnie Ruch = 3 liga). Czekając na opuszczenie stadionu sprawdzałem na telefonie nieoficjalne wyniki wyborów- były bardzo radosne. PiS i PO zdobyły po 29 posłów, czyli remis. TREP się nie dostał (3.5%), a partia Korwina, na którą zresztą głosowałem- tak (7%). Udany dzień zwieńczony został przez nieoczekiwany „bonus” w postaci śmierci Wojciecha Jaruzelskiego. Mam nadzieję, że najbliższa niedziela będzie równie udana (czytaj dalej)

x

Film: „Tylko nie mów nikomu”

Opublikowano 13 maja 2019

Dziś o najgłośniejszej ostatnio sprawie w Polsce, czyli o filmie Tomasza Sekielskiego: „Tylko nie mów nikomu”. W ciągu pierwszej doby osiągnął około 5 milionów wyświetleń na youtube, obecnie to już ponad 7 milionów i nr1 w karcie „na czasie”. Z jednej strony to bardzo dużo, z drugiej- „Ruda tańczy jak szalona” ma 110 milionów odsłon, „Przez twe oczy zielone„- 167 milionów, a „Gangnam style„- ponad 3 miliardy. Film Sekielskiego był przygotowywany i „pompowany” od dawna. Według mnie, podobnie jak w przypadku „Kleru„- jest to ściśle skoordynowana i bardzo skomplikowana akcja polityczno-medialna. Nieprzypadkowo film ukazał się w gorącym okresie kampanii wyborczej do europarlamentu. Opozycja totalna, jak powszechnie wiadomo- nie ma programu gospodarczego (poza odsunięciem PiSu od władzy i odzyskaniem koryta, a potem jego zabetonowaniem, dzięki takim działaniom, jak likwidacja IPN czy CBA czy delegalizacja i penalizacja środowisk narodowych). Cała reszta ich „programu” to „el clásico”, czyli kiełbasa wyborcza i obietnice bez pokrycia. To zresztą smutny standard w „demokratycznej” Polsce, wielokrotnie po 1989 roku partie bez programu notowały dobre wyniki w wyborach (czytaj dalej)

x

Afera Bermanowa

Opublikowano 7 maja 2019

Kontynuując temat wieszanych kukieł, prezentujących wizerunki powszechnie nielubianych osób- dziś o bardzo ciekawej i oryginalnej sprawie, która nie przebiła się zbytnio do głównego nurtu informacyjnego. Chodzi o sytuację z 30-go kwietnia, kiedy aktywista Sławomir Dul (związany z ruchem ‚Konfederacja Rodziców”), przed Wojewódzką Komendą Policji w Łodzi powiesił na szubienicy kukłę z przyklejoną twarzą Jakuba Bermana i karteczką „Żyd Jakub Berman. Zdrajca Polski„. Trudno nawet powiedzieć, że kukłę „powiesił”, bo kukła prawdopodobnie była umocowana od dołu na stojaku (ja tam żadnego sznura nie widzę, a stojak jest widoczny, zresztą Berman „wisiał” zanim zamontowano szubienicę, co widać na zdjęciach). Obecni w pobliżu policjanci nie zareagowali na ‚happening’. Ten tekst miałem już pisać w zeszłym tygodniu, ale splot nieoczekiwanych wydarzeń uniemożliwił mi to. Maj będę miał już trochę luźniejszy, więc nadrobię zaległości w pisaniu. Ja osobiście uważam, że temat zbrodni żydo-stalinowskich na Polakach jest objęty jakimś tajnym bojkotem medialnym (rosyjsko-żydowsko-niemiecko-PiSowskie porozumienie ponad podziałami), więc tym bardziej warto o tym tutaj skrobnąć kilka słów, skoro inni nie mogą tego zrobić. A więc, jak to mówi majster z „wazzupa”- jedziem z koksem! (czytaj dalej)

x

Afera Judaszowa

Opublikowano 23 kwietnia 2019

Ostatnie dni w polskich mediach to burza medialna wokół wydarzeń w podkarpackim Pruchniku, gdzie (po latach przerwy) zorganizowano tradycyjny rytuał „Sąd nad Judaszem”. Spróbuję przeanalizować sprawę pod kątem reakcji medialnych. Tradycja bicia i palenia postaci Judasza sięga XVIII wieku i obejmuje wiele krajów chrześcijańskich. Wymierzane jest mu 30 kijów (liczba odpowiadająca srebrnikom, za które Judasz sprzedał Jezusa), później kukła jest wieszana, palona i wrzucana do rzeki. Tak stało się w Wielki Piątek w Pruchniku. Najpierw napiszę co ja osobiście myślę o tym „incydencie”. Nie jestem fanem tego typu inscenizacji, gdyż wolę kulturę wyższych lotów. Jednakże jestem wolnościowcem i uważam, że skoro coś nie jest zabronione (i jest powszechnie praktykowane)- nie należy robić nagle awantury, gdy podmiotem okazała się grupa „chroniona”. Ponadto „Wieszanie Judasza” czy „Palenie Judasza” to stara tradycja, która obszarem wychodzi daleko poza Polskę- nawet w wikipedii można wyczytać, że zwyczaj (poza Polską) praktykowany jest m.in. w Grecji, Meksyku, Brazylii, Portugalii, Hiszpanii, Urugwaju, Paragwaju, Wenezueli, Filipinach i na prawosławnym Cyprze. Nam się chce jednak wmówić, że to typowo polski (a więc jednocześnie dziki i kompromitujący) zwyczaj, który solidarnie potępiony jest przez cały świat (czytaj dalej)

x

Strajk nauczycieli – analiza

Opublikowano 17 kwietnia 2019

Dziś o temacie, który był bardzo głośny przez ostatnie 2 tygodnie, czyli o strajku nauczycieli oraz tematach z nim ściśle związanych. 8-go kwietnia Sławomir Broniarz, przewodniczący Związku Nauczycielstwa Polskiego powiedział: „Przegraliśmy z krowami i świniami. I to jest policzek, który otrzymała edukacja„. Tym samym rozpoczął się strajk. Objął on (według różnych źródeł) od 49% do 80% szkół w Polsce, w których nie odbywały się lekcje. Tydzień później rozpoczęły się egzaminy gimnazjalne, które próbowano storpedować, jednakże MEN „z łapanki” skompletował kadrę (głównie byli to duchowni oraz emerytowani nauczyciele), która zdołała przeprowadzić te egzaminy (czytaj dalej)

x

Lewacki internet oddolny

Opublikowano 4 kwietnia 2019

Dziś napiszę o zjawisku typu „Yeti”, czyli o oddolnych lewackich inicjatywach internetowych. Oddolnych, czyli tworzonych przez ludzi z własnej woli, bez wsparcia finansowego ze strony wielkich partii politycznych, środków publicznych czy pieniędzy zagranicznych. Jak każdy pewnie doskonale wie- na szeroko rozumianej prawej stronie jest tego sporo. Witold Gadowski, Stanisław Michalkiewicz, Krzysztof Karoń, telewizja wRealu24, Mariusz Max-Kolonko, Wojciech Cejrowski, Rafał Otoka-Frąckiewicz, świętej pamięci Bogusław Wolniewicz, Media Narodowe, Magna Polonia, Nacjonalista.pl, Telewizja wPolsce, Ator, Pan Nikt, PodziemnaTV, czy nawet pastor Chojecki. Do tego dochodzą liczne fanpejdże na pejsie, np: Lemingopedia, Nagroda Złotego Goebbelsa, ‚Razprozak’, Kamieni Kupa, Sebizm Osiedlowo-radykalny, Antyfeministyczna, Najlepsza Zmiana i wiele innych (wielokrotnie zresztą banowanych przez Zuckerberga). Mógłbym wymieniać do rana, bo oddolnych inicjatyw internetowych o charakterze prawicowym jest multum (czytaj dalej)

x

Lewacki „sitting” jak Love Parade w Duisburgu

Opublikowano 26 marca 2019

Witam po dłuższej przerwie. Dziś chciałem zająć się dosyć starą sprawą (sprzed 1.5 roku), która do dnia dzisiejszego często obecna i wyolbrzymiana jest w lewackich mediach jako dowód na „faszyzm” w Polsce, co mocno działa mi na nerwy. Chodzi o wydarzenie z 11 listopada 2017, które miało miejsce na Marszu Niepodległości w Warszawie. Na początek suche fakty. Alejami Jerozolimskimi przemieszczał się tłum około 60.000 osób (dane policji). Nagle 14 lewackich, w większości podstarzałych „antyfaszystek” o urodzie radiowo-korespondencyjnej- usiadło sobie w najlepsze na środku trasy przemarszu (tzw. „sitting”). Większość z nich to znane „celebrytki protestowe”, zrzeszone w ruchach „Obywatele RP” i „Strajk Kobiet”, wspierane przez lewackie media i opozycję totalną (czytaj dalej)

x

„Wiosna” Biedronia: jej „program” i rola w krajowej polityce

Opublikowano 12 marca 2019

Mości Panowie, wypnijcie dupska! Nadchodzi „Wiosna” ze Słupska! 3-go lutego 2019 zarejestrowano partię, której „generalissimusem” jest Robert Biedroń. Partia z miejsca stała się ulubienicą całego lewactwa, wszelkiej maści Sorosów i Gazety Wyborczej. Sondaże dają jej obecnie od 5% do nawet 18% poparcia. W niniejszym tekście chciałbym pokrótce przedstawić samą osobę Roberta Biedronia i jego dotychczasowe dokonania zawodowe, później napiszę o konwencji, finansowaniu i programie politycznym, a na koniec podsumowanie i wpływ „Wiosny” na całą scenę polityczną w Polsce (czytaj dalej)

x

Prasówka, cz. 18

Opublikowano 3 marca 2019

Już 5 miesięcy minęło od ostatniej „Prasówki”, podczas gdy „rozwój” i „postęp” pędzi niesamowicie. Dlatego nazbierało się ponad 100 ciekawych wydarzeń, które postanowiłem tutaj opisać. Męczyłem się z tym przez kilka dni, bo co chwilę wyskakiwały jakieś nieprzewidziane okoliczności w życiu codziennym. Wybrałem te informacje, które uznałem za ważne, choć kilka mogło mi umknąć. Proszę przygotować się na długą lekturę około 7000 znaków (czytaj dalej)

x

Najnowsze owoce „przyjaźni” polsko-żydowskiej

Opublikowano 19 lutego 2019

Od wczoraj głównym tematem dyskusji nad Wisła są (znowu) stosunki Polsko-Izraelskie. Drama ta ma 3 osobne akty- pierwszy to sprawa organizacji Szczytu Antyirańskiego Bliskowschodniego w Warszawie, drugi akt to sam szczyt i skandaliczne słowa, które na nim padły, a trzeci akt to (niedoszła) konferencja Grupy Wyszehradzkiej w Jerozolimie. W skrócie- najpierw zmuszono nas do bycia gospodarzem śmierdzącego szczytu, potem we własnym domu pozwoliliśmy się poobijać i wybić połowę zębów, a na koniec, gdy oprawca był już w domu- pokazaliśmy mu „fak ju” i odtrąbiliśmy wielki sukces dyplomatyczny. Najpierw akapicik o historycznej genezie całej sytuacji. Można na ten temat długo dyskutować, ale faktem jest, że Żydzi nienawidzą Polaków (tę nienawiść wręcz ‚wyssali z mlekiem matki’). Nawet, gdy pozornie nas „lubią”, to zazwyczaj jest to tzw. hasbara. Według mnie główne powody to: 1) religia, 2) brak spójnej tożsamości narodowej i historycznej, 3) taktyczny sojusz z Niemcami po 1945 roku, umocniony po 1989 roku. Dodatkowo na nienawiści do Polaków można zarobić trochę grosza (czytaj dalej)

x

Gazetoid, nr 17

Opublikowano 18 lutego 2019

Od pół roku nie było analizy mojej ulubionej „Journalis Vulgaris” z ulicy Czerskiej, więc najwyższy czas na kolejną, siedemnastą już odsłonę. Jak zwykle pokazane są tam „rewelacje”, głownie o tym, że Polacy to faszyści, antysemici, nieudacznicy i neonaziści. Screeny mogły być lepsze, ale coraz mniej chce mi się tam wchodzić, więc ominęło mnie pewnie z 90% „cymesu” (kiedyś na ‚gazetę’ wchodziłem dla jaj, bo robili wywiady ze zmarłymi czy z Bogiem, ale ostatnio stali się tak przewidywalni i wtórni, że mi się znudziło). „Gazetoidy” to najmniej chętnie czytany dział na tym blogu, ale nie zrażam się. Za kilka lat/dekad będą świetnym dowodem na ówczesną”mądrość etapu” (czytaj dalej)

x

Upublicznianie danych protestujących osób: dobre czy złe?

Opublikowano 7 lutego 2019

Dziś o bardzo ważnym zjawisku społecznym i prawnym, które dotychczas było tematem tabu. Chodzi o lewacką hipokryzję w podejściu do równości wobec prawa (OTUA, art. 32) i zasady: „Dura lex, sed lex„. Konkretnie mam na myśli głośny ostatnio temat, czyli upublicznianie danych prywatnych osób w różnych sytuacjach, np. podczas zgromadzeń w miejscach publicznych. Dotychczas monopol na publikowanie wizerunków prywatnych osób miały kręgi lewackie, które nie widziały w tym absolutnie nic złego, a wręcz promowały pogląd, że: „zło nie może pozostać anonimowe„. Sytuacja zmieniła się 4 lutego 2019, kiedy „Wiadomości” w TVP opublikowały dane (imię i nazwisko) 10 członków KOD, posądzonych o nieodpowiednie zachowanie wobec Magdaleny Ogórek (czytaj dalej)

x

Raport Centrum Badań nad Uprzedzeniami

Opublikowano 28 stycznia 2019

Zapraszam na pierwszy tekst pod nowym adresem strony. Pewnie większość osób słyszała o ostatnim raporcie Centrum Badań nad Uprzedzeniami, bo odbił się on dosyć szerokim echem w internecie. Ja chciałbym temat potraktować trochę głębiej niż inni, którzy pisali o tym wcześniej, bo ograniczyli się oni tylko do krótkich tekstów, z podaniem głównego wniosku oraz napisania, że Centrum jest ideologicznie odchylone w lewo (pewnie jeden przeczytał raport, opublikował notkę, a stu innych ją powieliło bez czytania źródła). Podobnych raportów „uprzedzeniowych” tworzono już wcześniej tysiące (zwłaszcza w instytutach Sorosa), ale ten wyróżnia się tym, że po raz pierwszy wzięto pod uwagę negatywne cechy grupy, kreowanej dotychczas jako tych, którzy dobrem zło zwyciężają. Do tej pory 100% zła i nienawiści przypisywano szeroko pojętej prawicy, narodowcom, konserwatystom i katolikom. Czas na ten raport jest o tyle dobry, że obecnie trwa bezpodstawne zwalanie winy za zabójstwo Pawła Adamowicza na PiS, czyli partię, wykreowaną jako monopolista w dziedzinie tzw. „mowy nienawiści” (czytaj dalej)

x

Nowy adres strony

Opublikowano 26 stycznia 2019

Pewnie nikt nie zauważył (bo reszta została na razie po staremu), ale niniejszy blog ma nowy adres, czyli zapowiadane „monitorpostepu.pl”. Tym samym stara nazwa przeszła do lamusa. Szacowałem, że trochę wcześniej mi się uda to zrobić, ale wystąpiły pewne przeciwności losu, z których najważniejsza to dosyć ostra grypa, ostatni tydzień przeleżałem w łóżku i wręcz zdychałem, nie mając nawet sił na doczłapanie się do klawiatury. Jak nie chorowałem przez 3 lata, tak w tym sezonie jesienno-zimowym już drugi raz mnie mocno zmogło. W tym czasie przestudiowałem kilka książek Lenina i Trockiego, co tylko umocniło mnie w przekonaniu, że współczesny „postęp” to nic innego, jak Leninizm-Trockizm, udoskonalony o zdobycze techniki, które pojawiły się po śmierci tych dwóch „filozofów”. Wczoraj choroba zaczęła ustępować, więc zabrałem się za przenosiny bloga na nowy adres (czytaj dalej)

x

Paweł Adamowicz zginął w incydencie

Opublikowano 15 stycznia 2019

13-go stycznia 2019 odbył się kolejny finał „Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy”. Podczas kulminacyjnego momentu imprezy w Gdańsku na scenę wtargnął nożownik, który kilkukrotnie ugodził nożem prezydenta miasta, Pawła Adamowicza. Przez kilkanaście godzin walczono o jego życie, jednak 14-go stycznia Adamowicz zmarł w szpitalu. W niniejszym tekście chciałbym opisać swoje luźne spostrzeżenia o samym ataku, jak i towarzyszących mu reakcjach medialnych i społecznych. Być może będzie nieco kontrowersyjnie, ale OTUA, art. 54 gwarantuje mi wolność wypowiedzi i swobodę wyrażania osobistych poglądów. Dotychczas profilaktycznie trzeba było tłumaczyć się „tylko” z tego, że nie jest się antysemitą i faszystą, teraz doszedł kolejny element, zatem napiszę wyraźnie- nie popieram ataku na Adamowicza i nie cieszę się z jego śmierci (a wszystkich, którzy się z tego cieszą- potępiam). Kwestie formalne mamy za sobą, więc przejdźmy do „tekstu właściwego”. Poniżej wyraziłem swoje przemyślenia, oddzielone są od siebie poziomymi kreskami (czytaj dalej)

x

Rafał Gaweł nie siedzi w więzieniu

Opublikowano 7 stycznia 2019

Dziś krótki i prosty artykulik o głupim i szkodliwym zjawisku „owczego pędu” internetowego i rozpowszechnianiu groźnego fejk-niusa. Pisałem już o tym kilka słów w ostatnim wpisie o Andruszkiewiczu, ale zjawisko „Gawła za kratami” jest na tyle rozwinięte, że zdecydowałem o stworzeniu osobnego tekstu z tej okazji. Najpierw przybliżę postać głównej Dramatis personæ. Rafał Gaweł jest osobą powszechnie znaną. Prawicowcy na ogół darzą go „ogromną sympatią”, on nie pozostaje im dłużny (czytaj dalej)

x

Bul dópy lewactwa po nominacji Andruszkiewicza

Opublikowano 6 stycznia 2019

28 grudnia rozpoczęła się ogólnopolska sraczka medialno-polityczna, której bohaterem jest Adam Andruszkiewicz, powołany tego dnia na stanowisko wiceministra cyfryzacji. W nagonce przodują oczywiście media lewackie oraz polityczne partie anty-PiSowskie. Nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek w Polsce bardziej zhejtowano jakiegoś polityka czy osobę publiczną, to chyba rekord pod tym względem. Tym bardziej, że stanowisko wiceministra nie jest jakieś lukratywne, a Andruszkiewicz jeszcze nic nie zdążył zrobić, gdyż od nominacji do dnia dzisiejszego przepracował w ministerstwie łącznie 3 dni robocze (czytaj dalej)

x

Nowy rok i nowy blog

Opublikowano 4 stycznia 2019

Witam wszystkich w nowym roku. W ostatnim tekście obiecywałem pisać więcej, ale zaszły pewne nieoczekiwane zmiany i niestety nie dałem rady, przez co grudzień został zamknięty z raptem jednym, krótkim wpisem. Niby miałem mieć więcej czasu, ale wyskoczyły mi 2 nagłe wyjazdy na Łotwę, które nie dość, że zżarły cały wolny czas, to jeszcze dobiły mnie fizycznie. Na szczęście wkrótce będę tego czasu miał dużo więcej, co przełoży się na mą płodność klawiaturową (czytaj dalej)

x

Dziwna manifestacja lewaków w Katowicach

Opublikowano 14 grudnia 2018

Rzecz miała miejsce już tydzień temu (sobota, 8-go grudnia), ale z powodu nadmiaru zajęć dopiero teraz mogę o tym napisać. Od dłuższego czasu w „Spodku” i okolicach odbywa się szczyt klimatyczny „COP24” (na szczęście dzisiaj już koniec, bo impreza jest bardzo uciążliwa dla okolicznych mieszkańców). W zeszłą sobotę rano przypadkiem naciąłem się na reklamę marszu ekologów, w której niby miało wziąć udział 4000 ludzi. Liczba ta zdziwiła mnie mocno, gdyż podobne wydarzenia gromadziły zazwyczaj jakieś 10-20 osób, a tu nagle 4000? Sprawa śmierdziała lewacką ekstremą od samego początku. Stwierdziłem, że mam blisko, więc pojadę sobie zobaczyć, co to za cudaki. Moja wiedza o lewactwie jest potężna, więc mniej więcej przewidziałem, co tam będzie, ale skala przerosła moje oczekiwania. Myślałem, że będzie tam „el-classico”, czyli „kudłaty z zielonych”, Kijowski, Skiba, martwy Diduszko, Ostaszewska, Mieszkowski, Schuering-Wielgus, Zandberg, 10 emerytek z KOD i 30 wuwuzeli. Myliłem się mocno- z tego wymienionego towarzystwa nie było nikogo, za to przyjechali poważniejsi gracze z zagranicy (czytaj dalej)

x

Zmowa milczenia w temacie tzw. „uchodźców”

Opublikowano 30 listopada 2018

Od dłuższego czasu zaobserwować można całkowitą zmowę milczenia polskojęzycznego mainstreamu w kwestii tzw. „uchodźców” i imigrantów, którzy w ostatnich latach licznie uraczyli Europę swoją obecnością. Powody milczenia są odrębne dla każdego z dwóch obozów politycznych, ale efektem jest cichy sojusz i jednomyślność w niepodejmowaniu tematu imigracji. Nieważne jest: PO czy PiS, TVN czy TVP, ‚Gazeta Wyborcza’ czy ‚Gazeta Polska’, ‚Newsweek’ czy ‚Tygodnik Sieci’. Nigdzie nie znajdziemy ani słowa o szeroko pojętej imigracji, tak, jakby był to temat zupełnie nieistotny. Problem w tym, że jest to temat arcy-istotny, wręcz najważniejszy, więc wypadałoby o nim niekiedy poinformować i podyskutować. W mediach i polityce na zachodzie Europy jest to już od dłuższego czasu temat numer jeden. Polska przyjęła w zeszłym roku najwięcej imigrantów z wszystkich krajów UE. Aż się prosi, by zacząć dyskusję społeczną na ten temat, jednak obu stronom politycznego sporu zależy na tym, żeby w kwestii imigracji panowała zmowa milczenia, PiS i PO z przystawkami mogą sobie podać rękę w tym temacie. Bardzo w Polsce popularną metodą uzyskiwania informacji jest obejrzenie najpierw „Faktów”, a potem „Wiadomości” i uśrednienie obu skrajnych przekazów. Jednakże w temacie imigracji ani jedni, ani drudzy- nie powiedzą ani pół słowa, więc nie ma czego uśredniać, co jest głównym tematem niniejszego tekstu, najeżonego nieplanowanymi dygresjami (czytaj dalej)

x

Wafelki i hajlujący pracownicy TVN

Opublikowano 23 listopada 2018

Dziś nieco spóźniony tekst o „aferze wafelkowej” oraz urodzinach Hitlera. Umieściłem go w dziale „Felietony Naukowe”, gdyż dawno tam nic nowego nie było sprawa jest doskonałym materiałem badawczym na temat kondycji etycznej współczesnych mediów. Słynny „reportaż” TVN ma już prawie rok, ale ostatnio pojawiły się nowe okoliczności, które całkowicie zmieniają sytuację. Mi od samego początku sprawa „leśnych wafli” śmierdziała, gdyż od dłuższego czasu wierzę reporterom TVNu tak samo, jak Kazik Staszewski politykom w kawałku „Keszitsen kepet onmagarol” (czytaj dalej)

x

Quiz: Czy odróżniasz dobro od zła?

Opublikowano 17 listopada 2018

Dawno nie było tutaj żadnego quizu, jesteśmy świeżo po Marszu Niepodległości i jego „medialnych interpretacjach”, więc z tej okazji stworzyłem naukowy i profesjonalny test osobowości, który jest w stanie zbadać ludzką psychikę pod kątem rozróżniania dobra i zła w niejednoznacznych sytuacjach. Quiz złożony jest 18 pytań. Na ich podstawie uzyskasz wynik, świadczący o tym, czy potrafisz odróżniać dobro od zła, czy też może jesteś zagubionym w świecie neofaszystą (czytaj dalej)

x

Po Marszu Niepodległości 2018

Opublikowano 14 listopada 2018

W ostatnią niedzielę świętowaliśmy okrągłą, setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. W tegorocznym Marszu Niepodległości wzięła udział rekordowa ilość uczestników, czyli 250 tysięcy osób, co (nie licząc pielgrzymek papieskich) jest prawdopodobnie największym zgromadzeniem w historii Polski. Obchody były bardzo spokojne, nie doszło do żadnych incydentów, a 99% flag było biało-czerwonych. Impreza była nad wyraz udana i do teraz jestem pod wielkim wrażeniem. Poznałem wiele nowych osób, odbyłem kilka bardzo ciekawych rozmów, wszystko odbyło się pokojowo i serdecznie, bez krzty nienawiści ze strony współuczestników. Każdy, kto tego dnia pojawił się w Warszawie mógł na własne oczy przekonać się, jak wygląda prawda, a jak wygląda zafałszowany przekaz medialny, który jak zwykle przedstawił Marsz jako siedlisko zła i wrota piekieł (czytaj dalej)

x

Przed Marszem Niepodległości 2018

Opublikowano 8 listopada 2018

Wczoraj (7 listopada) żydowski zarząd powierniczy kondominium rosyjsko-niemieckiego, w osobie odchodzącej prezydent Warszawy, Hanny Gronkiewicz-Waltz- zakazał organizacji Marszu Niepodległości. Decyzję pozytywnie opiniowała podporucznik Milicji Obywatelskiej- Ewa Gawor, a także wszystkie środowiska lewacko-komunistyczne z GW i TVN na czele. Sytuację wykorzystało PiS, które na ten dzień nie przygotowało żadnych obchodów. Jako „kontra” do decyzji HGW- prezydent Duda i premier Morawiecki ustalili, że przejmują Marsz (nie pytając o zgodę jego organizatorów). Zacznijmy jednak od początku, chronologicznie (czytaj dalej)

x

Tęczowy Piątek

Opublikowano 31 października 2018

26-go września 2018 propaganda lewacka oficjalnie weszła do polskich szkół, gdzie zorganizowano tzw. „Tęczowy Piątek”. Niestety- propaganda ta weszła jak w przysłowiowe masło, bez większych problemów, chyba nawet sami lewacy są zdziwieni tym, jak łatwo im poszło. Opór przed lewacką indoktrynacją dzieciaków był niewielki i pochodził w 100% ze środowisk oddolnych, głównie internetowych. Z kolei rząd PiS nie dość, że olał sprawę, to jeszcze udaje, że nic się nie stało, a niekiedy nawet ma czelność mówić o jakimś sukcesie (czytaj dalej)

x

Wybory Samorządowe 2018

Opublikowano 30 października 2018

Witam po dłuższej przerwie. W najbliższym czasie chciałbym nadrobić trochę zaległości. Na pierwszy ogień wybory samorządowe i moja mała analiza ich wyników z kilkoma kąśliwymi komentarzami. Pełnych wyników jeszcze nie ma, gdyż w 649 miastach i gminach odbędzie się druga tura wyborów. Jednakże znamy już oficjalne wyniki do sejmików wojewódzkich, a także radnych oraz wielu prezydentów miast. Zastanawiałem się, czy o tych wyborach w ogóle pisać, bo minął już ponad tydzień i „na topie” są już nowe tematy, ale uznałem, że analiza wyborcza stanie się blogową tradycją, po tekstach o wyborach prezydenckich oraz parlamentarnych z 2015 roku. Niniejszy tekst jak zwykle będzie chaotyczny, głupkowaty, pełen błędów i przede wszystkim faszystowski (czytaj dalej)


Archiwalne Wpisy