Stanowski, Ziemkiewicz i „skandal stulecia”

25-go marca w „Kanale Zero” u Krzysztofa Stanowskiego pojawił się Rafał Ziemkiewicz, udzielając niemal 3-godzinnego wywiadu. Jako że obaj panowie są pod ostrzałem „demokratów”, „elit” i „inteligencji” (Ziemkiewicz od lat, Stanowski od niedawna)- oczywistym było, że po programie media „liberalne” będą kreowały jakiś „skandal”. Wszak na jeden strzał mogą obrzygać dwóch znienawidzonych „faszystów”. Tak też się stało, a akcja była wyśmienicie skoordynowana w licznych mediach prorządowych, wspomaganych „autorytetami” i „ekspertami” od moralności.

Zacznę od krótkiego wyjaśnienia sytuacji. Rafał Ziemkiewicz to konserwatysta, odwieczny przeciwnik środowiska Gazety Wyborczej i Adama Michnika. Hejt na niego leje się strumieniami od lat. Pomawiany (bez żadnych dowodów) wielokrotnie o seksizm, faszyzm, antysemityzm i inne „zbrodnie nienawiści”. Uznawany jest przez „salon” za sługusa Kaczyńskiego, ale nikt nie pamięta, że wyleciał on na zbity pysk z TVP i programu „W Tyle Wizji” za jawną krytykę Kaczyńskiego (chodziło o tzw. „piątkę dla zwierząt”). Obecnie Ziemkiewicz ma w TV Republika swój cotygodniowy, godzinny program „Salonik Polityczny” (gdzie często krytykowany jest PiS), a także autorski (dosyć popularny) kanał na Youtube. Zajmuje się też pisaniem książek oraz występami na różnorakich debatach (głównie konserwatywnych).

Stanowski z kolei atakowany jest przez „elyty” od de facto 2 tygodni. TUTAJ mój poprzedni tekst o Kanale Zero. Stanowski jeszcze do niedawna kojarzył się głównie z piłką nożną i być może dlatego nie było go na radarach zawodowych tropicieli „faszyzmu”. Gdy na tych radarach się pojawił- był już silną i popularną postacią, którą nie tak łatwo jest zgnoić. O zignorowaniu Stanowskiego świadczyć może paszkwil Gazety Wyborczej, a konkretnie jego jakość (niechlujstwo i marność redakcyjna). Kilku stażystów i studentów na umowach śmieciowych oddelegowanych zostało do zniszczenia Stanowskiego w momencie gdy jego Kanał Zero był już dużym graczem o potężnych zasięgach. Paszkwil Wyborczej nie dość, że był słaby, to jeszcze schowany za „paywallem”, tylko dla prenumeratorów Gazety Wyborczej. Pewnie mało kto by się o tym dowiedział, gdyby nie sam Stanowski, który postanowił nagrać poniżającą odpowiedź, gdzie punktuje kłamliwe pomówienia (o seksizm, rzekome wyrzucanie śmieci do lasu czy rzekome prowadzenie audycji pod wpływem alkoholu) – TUTAJ – pozycja obowiązkowa do odsłuchania. Wyborcza przegrała tę potyczkę i schowała się za barykady, czekając na kolejną okazję. „Czerska” nagrała jeszcze kiepską „ripostę” jakiejś młodej „dziennikarki” która „tłumaczyła”, że skoro ona nie rozumie prostych jak konstrukcja cepa żartów Stanowskiego, to jest to wina tych żartów, a nie jej braku poczucia humoru. Wyszła znów żenada, ale miała mały zasięg.

Tak prezentują się Youtubowe subskrypcje na dzień pisania tego tekstu:

Kanał Zero: 1 milion subskrybentów, 326 filmów (3067 subskrybentów na 1 film)

Rafał Ziemkiewicz: 183.000 subskrybentów, 819 filmów (223 subskrybentów na 1 film)

Sławomir Mentzen: 530.000 subskrybentów, 409 filmów (1296 subskrybentów na 1 film)

Gazeta Wyborcza: 23.400 subskrybentów, 1.700 filmów (niecałe 14 subskrybentów na 1 film)

Gazeta.pl: 254.000 subskrybentów, 15.000 filmów (niecałe 17 subskrybentów na 1 film)

To, że lewica nie potrafi w internety nie jest żadną tajemnicą. Gdyby nie wielkie, korporacyjne portale ogólnotematyczne (które zawsze mają odchylenie w lewo)- byliby zepchnięci do internetowego kąta. Ja wiem, że Wyborcza i Gazeta.pl to nie są Youtuberzy, ale jednak produkują oni przemysłową ilość filmów, których nikt nie ogląda (raz na jakiś czas trafi im się filmik, który przebija 1000 odsłon, aczkolwiek są to głównie transmisje publicznych wystąpień polityków, a nie własne i autorskie materiały). „Agora” robiła już kilka (jak nie kilkanaście) podejść do stworzenia własnego, popularnego podcastu typu „polityczne commentary”, ale pomimo intensywnej promocji- za każdym razem wychodziła z tego spektakularna klapa. Trochę lepiej radzą sobie w tym segmencie inni 8-gwiazdkowcy- Piński, Lis czy Eliza „plagiat” Michalik, ale im też liczbowo daleko do Stanowskiego i Ziemkiewicza. Stąd wszyscy oni mają wielki tyłka, jak to pisał Komorowski- „bul”.

Kolejny „bul” wobec Stanowskiego ma źródło w tym, że „salon” częściowo się wyłamuje i spotyka się ze Stanowskim (a nawet o zgrozo- u niego pracuje). Już przed „Kanałem Zero” Stanowski był u Tomasza Lisa, a u Stanowskiego był Kuba Wojewódzki (obie rozmowy były prowadzone w bardzo przyjacielskiej atmosferze). Był też Palikot. Z kolei w „Kanale Zero”, który dopiero co wystartował byli m.in. Dominika Wielowieyska (jedna z najważniejszych osób z Gazety Wyborczej!), Wojciech Mann (totalny 8-gwiazdkowiec i wielki autorytet dla plemienia Owsiaka i Tuska), Anna Maria Żukowska (jedna z najważniejszych posłanek Lewicy), Michał Kołodziejczak (wiceminister rolnictwa w rządzie Tuska), profesor Jerzy Bralczyk, czwórka etatowych pracowników ewidentnie anty-PiS-owskich (Meller, Raczek, Tede, Matczak) czy (co jest chyba największym ciosem dla michnikowej żydokomuny)- Lejb Fogelman (który nie dość, że tam w ogóle poszedł, to jeszcze wypadł kiepsko, powiększając liczbę judeorealistów w Polsce). Nazwiska „łamistrajków”, które nie powinny, ale jednak poszły do Stanowskiego można mnożyć. „Salon” nie potrafi upilnować nawet własnej wierchuszki, co wygląda dosyć komicznie w sytuacji, gdy w ostatnich dniach intensywnie próbuje on wpłynąć na neutralne (często zagraniczne) firmy, aby nie reklamowały się u Stanowskiego.

Gdy Kanał Zero poinformował, że do Stanowskiego przyjdzie Ziemkiewicz- atak „salonu” był pewny, jak amen w pacierzu. Wszak za jednym podejściem można było zaatakować dwie znienawidzone persony, zajmujące wysokie miejsca na liście do „cancelowania”. Dajcie mi człowieka (a tutaj nawet dwóch naraz), a paragraf sam się znajdzie, jak mawiał klasyk. Stanowski oczywiście to przewidział, więc dobrał gościa nieprzypadkowo i ukierunkował niemal całą rozmowę na Gazetę Wyborczą oraz tak wymierzył moment emisji programu, aby podczas jego trwania Kanał Zero przekroczył milion subskrypcji (czyli liczbę nieosiągalną dla Gazety Wyborczej, chyba że kupią je u Hindusów czy Turków). Nie będę analizował tutaj całej rozmowy Stanowskiego z Ziemkiewiczem, bo musiałbym napisać książkę. Panowie (głównie Ziemkiewicz, który przemawiał przez większość czasu), używając terminologii portalowej- przeczołgali, zmiażdżyli, zmasakrowali, zgrillowali, przeżuli i wypluli Gazetę Wyborczą, uderzając celnie w punkt.

„Salon” miał zagwozdkę, bo ataki na Wyborczą trwały prawie przez cały program, ale nie bardzo było się do czego konkretnie przyczepić. Nikt nie mówił o upierdolonym stole jak Durczok w TVN, nikt nie wołał „heil-Hitler” jak wiceszef Parlamentu Europejskiego Jacek Protasiewicz z PO, nikt też nie masturbował się na oczach przerażonych kobiet, jak Kącki w Gazecie Wyborczej. Zastosowano więc chwyt socjotechniczny o roboczej nazwie: „wszystkie ręce na pokład„, polegający na chóralnym oburzeniu wszystkich zaprzyjaźnionych środowisk, przy czym główną siłą było tu właśnie to oburzenie „autorytetów” i jego skala, a nie waga „przewinienia”.  Polecam posłuchać całej audycji, a przynajmniej TEGO fragmentu (od 27 minuty 24 sekundy). Tam Ziemkiewicz daje przykład na manipulację (wcześniej mówił o tym, że śmierć Pawła Adamowicza została bez żadnych dowodów przypisana PiSowi i TVP).  Pan Rafał przytoczył historię posłanki Filiks, którą nazwał „patusiarą” i stwierdził, że PiS nie ponosi odpowiedzialności za samobójczą śmierć jej syna. Właśnie to stało się powodem skoordynowanego ataku „salonu” na Ziemkiewicza oraz Stanowskiego, który powinien Ziemkiewicza w ogóle nie zapraszać, a w najlepszym przypadku w tym momencie przerwać program. Problem w tym, że Ziemkiewicz po prostu opisał sytuację, a konkretnie rozchodzi się o ten cytat:

„Posłanka patusiara, kompletnie sfiksowana na punkcie walki z PiS-em, najpierw swojego syna zostawiała z pedofilem (…) Sorry, dziecko po próbuje samobójczej, matka dumna wrzuca na Facebooka: ja nawet własnego syna nie mogę od tygodni zobaczyć, bo tu od tygodni walczę, walczę, znaczy „walczę” – krzyczę „j…ć PiS” pod różnymi biurami poselskimi. I potem, jak dochodzi do tragedii, kto jest winien? No, Jarosław Kaczyński, Rafał Ziemkiewicz jej zabił syna, TVP Info jej zabiło syna, Radio Szczecin – wszyscy są winni”

Sad but true, jak śpiewała Metallica. Posłanka Filiks przyprowadziła do domu pedofila (zresztą aktywistę „tęczowego” i kolegę z Platformy Obywatelskiej), który pod jej nieobecność molestował seksualnie jej syna, a ten rozpaczliwie wołał o pomoc, podejmując też 2 nieudane próby samobójcze. Jego matka zamiast zająć się synem- robiła w tym czasie np. TO. Według mnie, Ziemkiewicza (i pewnie nie tylko) cała ta sytuacja posiada ewidentne znamiona patologii. Na koniec syn posłanki podjął trzecią, tym razem udaną próbę samobójczą, a całą winę zwalono na… PiS i Kaczyńskiego.

Reakcje „szczere” i oddolne” wybranych mediów i „autorytetów” po tym, jak opowiedział o tym Ziemkiewicz są następujące (to tylko niewielki wycinek całej „gównoburzy”):

Krytyka „oburzonych” po programie Stanowski/Ziemkiewicz dzieli się na dwa rodzaje. Pierwszy typ „autorytetów” oburzony jest wypowiedzią Ziemkiewicza o posłance Filiks, przy czym nie wiadomo co dokładnie ich w tej wypowiedzi (opisie sytuacji) uraziło. Po prostu jako całokształt była ona naganna, ale nie wiadomo czemu (nikt też nie wie, z jakiej partii był pedofil i jakie miał poglądy, ale gdyby był z PiSu to by na pewno wiedzieli). Drugi typ „autorytetów” jest „piętro wyżej”, czyli są oburzeni na całokształt 160-minutowej audycji, nie potrafiąc przytoczyć żadnego przykładu. To ostatni rozdział „Erystyki” Schopenhauera- oczernianie i obrażanie rywala w całości, bez podania żadnej przyczyny.

Czyli z jednej strony mamy falę ogromnego oburzenia, która przelała się przez wszystkie możliwe „demokratyczne elity”, a z drugiej strony Ziemkiewicza, który nic kontrowersyjnego nie powiedział, poza przytoczeniem faktów. Można więc wysnuć wniosek, że „oburzenie” było zainspirowane odgórnie, aby zaatakować obu znienawidzonych rozmówców. Gdyby Ziemkiewicz w ogóle nie powiedziałby o posłance Filiks to fala oburzenia byłaby dokładnie taka sama, po prostu znaleziono by jakiś inny pretekst. Na podziw zasługuje koordynacja i siła „przekazu dnia”, gdzie z byle czego, na pstryknięcie palcem robiona jest ogólnopolska afera, obejmująca kilkadziesiąt redakcji i kilkaset „autorytetów”.

Podobna historia była w przypadku TV Republika i Jana Pietrzaka, który na antenie zastanawiał się gdzie będą lokowani migranci, przysyłani siłą do Polski z zachodu Europy w ramach tzw. „przymusowej solidarności”. Gdy zadał retoryczne pytanie: „a może w niemieckich obozach?”- wybuchła podobna, skoordynowana „afera”, w wyniku której dziesiątki dużych firm zmuszone były zrezygnować z reklamowania się w 'Republice’, a niektórzy nawet musieli składać samokrytykę… Oburzenie na takie „afery” (Pietrzak czy Ziemkiewicz) w czasach, gdy w na porządku dziennym w debacie publicznej obozu „oburzającego się” są słowa typu: „jebać”, „wypierdalać” czy „zapierdolić” jest tak naturalne, jak piersi instagramowych celebrytek.

Wydaje mi się, że Wyborcza znów przegrała tę potyczkę ze Stanowskim, choć już nie aż tak bardzo, jak za pierwszym razem (czyli niechlujny paszkwil stażystów na śmieciówkach i odpowiedź w „Dziennikarskim Zerze”, która ma już ponad 1,2 miliona odsłon na youtube). Stanowski pokazał, że nie będzie chylił czoła przed „Czerską”, tylko zorganizuje kontratak (po 1 dniu odcinek z Ziemkiewiczem obejrzało już ponad pół miliona osób, a liczba ta rośnie bardzo szybko). Piłeczka jest po stronie „Gwiazdy Śmierci”. Już teraz wytoczone działa były bardzo duże i raczej na niewiele się to zdało, więc albo muszą czekać na jakiś ewidentny błąd Stanowskiego (lecz on bardzo mocno się pilnuje), albo wytoczyć działa ostateczne (czyli do tego, co było teraz dorzucić jeszcze organy państwowe typu policja, skarbówka, prokuratura, może też Bruksela). Muszą mieć jednak na uwadze, że każdy strzał prawdopodobnie poskutkuje odwetem Stanowskiego, który może nagrać kolejne poniżające filmiki (solo, lub zapraszając np. Leszka Żebrowskiego, Sławomira Cenckiewicza, Stanisława Michalkiewicza, Ewę Kurek, Grzegorza Brauna i wielu innych wybitnych znawców tematu Gazety Wyborczej).

Ja osobiście lubię Stanowskiego, ale nie jestem jego największym fanem, bo jest kilka rzeczy, które mi u niego przeszkadzają. Popieram go jednak całym sercem, bo on aktualnie znajduje się na głównej linii frontu w walce o wolność słowa. Jeżeli on polegnie to pod względem swobody wypowiedzi powrócimy do czasów PRL, gdzie głośna krytyka władzy będzie bardzo niebezpieczna. Wydaje mi się, że Stanowski byłby w stanie dzisiaj wygrać z „Czerską” (która jest bardzo słaba w porównaniu z tym, co w jej latach świetności), ale niestety „Czerska” jest to tylko pośrednik i posłaniec. Opisywana „afera” pokazała, że zaangażowanych w walkę jest kilkadziesiąt redakcji, kilkaset „autorytetów”, a wszystko zbiega się w gabinecie Donalda Tuska- to już jest siła dużo silniejsza od Stanowskiego. Ten ma jednak w ręku prawdę. Na koniec fajny cytat z Ziemkiewicza, który u Stanowskiego powiedział:

Rafał Ziemkiewicz: „Pan Bartkowiak, przewodniczący zarządu Agory, tak się wypowiedział na temat swojej gazety, że tu nas składają do trumny, a my się nie kładziemy do trumny. My jesteśmy groźne zombie. To jest cudowne. Co to jest zombie? Trup, który gnije, a mimo wszystko łazi. Palce mu odpadają jeden po drugim, połowę ludzi już zwolnili, ale jeszcze cały czas z grobu wyłazi, tym trupim jadem zaraża – mówił Ziemkiewicz. – Co robi zombie? Wyżera mózgi. Panie Bartkowiak, brylant. Ja bym myślał całą noc i bym nie wymyślił lepszej metafory na „Gazetę Wyborczą” z tym zombie.”

RacimiR, 26.03.2024

PS: Niestety nie uda mi się dokończyć przed świętami długo zapowiadanego tekstu o „Męczennikach reżimu”, to zadanie mnie przerosło. Poświęciłem na to już ponad 20 godzin i ciągle końca nie widać. Większośc jest już napisane, więc po świętach tekst w końcu powinien się ukazać.

PS2: Dzięki dla Krzysztofa i Tomasza!

PS3: Życzę wszystkim wesołego jajka i mokrego dyngusa 🙂

PS4: Na koniec wierszyk, który znalazłem na forum gazety.pl:

42 thoughts on “Stanowski, Ziemkiewicz i „skandal stulecia””

  1. W 2021 roku Grzegorz Braun powiedział do Niedzielskiego „Będziesz Pan wisiał”. Najbardziej przerażone tą wypowiedzią byli skrajni antypisowcy (!!!) którzy jeszcze rok wcześniej jarali się JEBANIEM i WYPIERDALANIEM… Też chciałbym zauważyć że to właśnie lewacy,kodziarze i fajnopolacy najchętniej się szczepili i przestrzegali obostrzeń. Dla mnie to świadczy tylko o tym że Ci ludzie nie potrafią już absolutnie myśleć samemu.

  2. Kto śledzi publicystykę Ziemkiewicza mógł się troszke nudzić podczas filmu, chyba że potraktował materiał jak repetytorium. Każde przypomnienie sposobu działania, manipulowania GazWni trzeba pochwalić, dziennikarska kropla drąży ten postkomuszy beton. Może przemkazkaz trafi do szerszego grona młodszych, dla których postumenty Michnikowskich to synonim dziarskości. Na końcu wywiadu było pare telefonów z ciekawymi pytaniami, RAZ zdobył się na przyznanie do błędu w prognozach wyniku wyborów. Szacun.

    od RacimiR: Faktycznie, ja nie słucham go regularnie, ale raz na jakiś czas i mimo to wiele rzeczy usłyszałem ponownie. Ziemkiewicz jest trochę jak stand-uper, który ma jeden show na kilka-kilkanaście występów. Akurat jak pisałem ten tekst to Stanowski wypuścił kolejną część 'Dziennikarskiego Zera’, znów o Wyborczej i znów nokaut 🙂

    1. Miało być powyżej „dziaderskości” a korekta zrobiła „dziarskości”. Sztuczna inteligęcja nie pozwała na krytykę lewackiego postępu 😀 ale do czasu. Idzie fala normalności.

      1. Może dlatego że „dziaderskości” to rzadko używane słowo (w dodatku użyte w niecodziennej jak na to słowo odmianie), a zarazem wyjątkowo nieliterackie i nic dziwnego że zostało poprawione na takie a nie inne?

        Takie słowa używane w polskiej czanmowie (też podkreślone) lub się z niej wywodzące jak „płakuwa”, „cenzopapy”, „alternatywka”, też są podkreślane. Ciekawe dlaczego?

        Dam jeszcze ciekawostkę, pamiętam że kilka lat temu słowo „prawak” było podkreślane jako błędne, ale „lewak” już jako poprawne. „Prawak” został utworzony jako kontra do popularnego „lewaka” i się tym samym upowszechnił w języku jako normalne słowo. Zdumiewające nie? Pewnie lewacka sztuczna inteligęcja za tym stoi. Fakt że słownik nie nadąża (z definicji) za żywym potocznym językiem – na pewno nie.

  3. brexitbrexit

    Gratulacje dla naszej polskiej drużyny narodowej M. Probierza za dobry zwycięski mecz na Euro (razem z gruzja i upadlina) wymeczony loteria rzutów karnych. Probierzowi udało się scalic dobra drużynę z kilkunastu młodych debiutantów i kilku doświadczonych starych koni, a wkrótce emerytów sportowych. Graliśmy dobrze, dynamicznie, do samego końca, ale i nerwowo i przewidywalnie, niestety w 120 minutach gry nie udało się nam trafić bramki. Brakuje nam dokładności, zaskoczenia przeciwnika, i takich piłkarskich sztuczek skutkujacych bramką – bo niestety bez tego nie da się grać futbolu na poziomie europejskim.
    A nasz przeciwnik Walia grał… tak samo jak my, więc ztad ten remis, ale miał dużego pecha przez ten spalony o kilka centymetrów, inaczej mieliby bramkę i byłoby po ptokach.
    Bohaterem polskim meczu bezsprzecznie był bramkarz Szczęsny.
    Dryzyna też dostanie 40mln do podziału.
    I to byłoby z dobrych wieści na tyle.
    Jak pisałem graliśmy dobrze, jak na nasz poziom i możliwości, bez większych wpadek.
    Ale tylko dobrze, a żeby zwyciężyć choć jeden mecz w maszej grupie (z Holandia Austria i Francja) musimy grać celujaco! A na to się nie zanosi. Byliśmy w eliminacjach najslabsi w najsłabszej grupie i mieliśmy serię blamazy i innych głupich wpadek, problemów, pyskowek i atmosfery w drużynie. Probierz wspiął się na wyżyny możliwości swoich trenerskich, ale ma zbyt mało czasu by z dobrze było choć dobrze plus, czy bardzo dobrze minus o ocenie celujacej nawet nie wspominając.
    Zgodnie więc z tradycją mecz otwarcia – przegrana, mecz o wszystko – przegrana, mecz o honor – przegrana lub remis.

    Sprawa druga owsik i jego łorkiestra – udało mu się zebrać 281mln pln o czym trabia wszystkie media więc sukces i kolejny rekord (o 40mln więcej niż rok wcześniej).
    Chop ustawiony jest z rodziną do końca życia i kilka pokoleń wprzod.

    Sprawa trzecia polityka – non stop komisje, aresztowania, przeszukania itd. Już idzie się porzygac.
    Ja to widzę tak, platfusy do pisiorow: w 2015 urzadzaliscie nam komisje, przeszkodziliscie nam w przewalach na VAT, na wypływy na prywatne fundację, to teraz macie pisiory odwet, może i nie nakradliscie dużo ale tak was przeczolgamy i wykopiemy, a kraść i tak będziemy i to więcej niż przed 2015. I 8 gwiazdek.

    1. Jak ta drużyna ma kiedykolwiek odnieść choć umiarkowany sukces to po pierwsze trzeba wykopać pajaca i pseudo gwiazdora lewandowskiego bo on jest hamulcowym drużyny i moim najbardziej nielubianym sportowcem na równi z jego żenską odmianą Idą Kątek

      od RacimiR: Lewy ma taką pozycję i zasługi, że nikt go nie wywali, sam musiałby zrezygnować co pewnie wydarzy się niebawem.
      Według mnie Lewy nie jest jakiś balastem, dużo bardziej mnie denerwują choćby Bednarek czy Linetty, którzy zagrali mnóstwo meczów w kadrze i praktycznie wszystkie to był piach.

    2. Prawda jest taka że Polska jedzie na Euro tylko dlatego że poszerzyli ten turniej do 24 drużyn (według mnie powinno być maksymalnie 16) – pewnie niedługo UEFA wymyśli poszerzenie do 32 – przecież po takich eliminacjach my nie mieliśmy moralnego prawa tam awansować bo drużyna która zdobyła tylko jeden punkt z Mołdawią nie powinna tam jechać, no ale powiększenie Euro plus jeszcze ścieżka z Ligi Narodów co sprawiło że mogliśmy przegrać w eliminacjach nawet wszystko a i tak mieć baraże. Zresztą Walia też słabo grała, po odejściu Bale’a to już nie jest ta sama Walia co parę lat temu, też nie zasłużyła na Euro no ale ktoś jednak musiał awansować i awansowała Polska która w tym meczu nie oddała żadnego celnego strzału przez 120 minut.
      Dziś awansować na Euro to żaden wyczyn, wszakże Gruzja pierwszy raz w historii zagra na Euro ze ścieżki barażowej (w przyszłości nadejdzie czas że nie będą tam grać kraje typu San Marino czyli już całkowicie totalna prowincja). Oczywiście niby lepiej się kompromitować na turnieju niż w eliminacjach, ale pewne jest że z Holandią i Francją dostaniemy wpierdol, z Austrią możemy coś ugrać przy dobrym meczu i dużo szczęścia plus Szczęsny mecz życia zagra (Austria jest lepsza niż Walia).
      Ogólnie te powiększenie Euro tylko obniżyło prestiż tego turnieju no ale wiadomo, więcej meczy to większa kasa z biletów dla UEFA, więcej meczy dla bukmacherki itp. Na początku tego procesu są Mistrzostwa Świata tzw. Mundial, już od 2026 ma być 48 drużyn – dla Europy nie będzie tak to odczuwalne bo ma zyskać tylko 3 drużyny ale z innych kontynentów będzie więcej krajów które między sobą zagrają nudne mecze, nieinteresujące nikogo.

      od RacimiR: Ten „awans” to była jedna z większych żenad. Najpierw przerżnięte eliminacje z dosyć łatwej grupy, a potem furtka w postaci ligi narodów i szczęśliwy remiz z dużo lepszą Walią. Obawiam się, że będziemy tam dostarczycielami punktów. Z Francją i Holandią w cymbał, jedynie z Austrią możemy coś powalczyć.

  4. Eno Ige tenisistke zostawmy w spokoju, dziewucha młoda, sporo sukcesów jeszcze przed nią i w pozytywny sposób nasz kraj ręklamuje w świecie. Godna następczyni Radwańskiej.
    Lewy jedzie na reklamach i na marce, wiadome już od kilku lat.
    Ja obydwoje szanuje z ważnego względu wszystkim nam pożytecznego,
    Oboje zarabiają hajc za granicą i inwestują hajc w Polsce, czego chcieć więcej?

    Jedyny piłkarz który wg. mnie nie zasługuje na miano sportowca to ten insekt
    z puszczy niepołomice co pozycje bramkarza zmienił na piesciarza
    na byłych fagasow obecnej partnerki.

    od RacimiR: Ten pięsciarz Kewin i tak nie gra, a ten co gra w Puszczy wczoraj puścił śmiesznego gola (strzelił mu bramkarz, a piłka przeleciała przez całe boisko).

  5. Zbrodniarze żydowscy zabili siedmiu członków organizacji humanitarnej world center kitchen. Wśród ofiar był Polak.
    Ważne podkreślenia że organizacja zgłaszała wojskom izraelskim miejsce pobytu, okres działania, jechali tam ze swoim oficjalnym logiem. Okazuje się że nie warto koordynować działań z wojskiem izraelskim bo się łatwiej wystawia na celownik; nie jest to przypadek, ta organizacja ogłosiła przynajmniej na razie wycofanie się z organizacji pomocy humanitarnej, kolejna już w ostatnich tygodniach bo wcześniej też ,,przypadkiem” Izrael bombardował organizacje humanitarne. Oczywiście chodzi o to żeby te organizacje wycofały się z pomagania Palestyńczykom, żeby ci jeszcze więcej umierali – ci co przeżyją bombardowania mają umrzeć z głodu.
    Żenująca jest reakcja ,,polskiego” MSZ, nawet w komunikacie bali się wymienić słowo ,,Izrael”, kto zrzucił bombę itp. aż portal X (dawny Twitter) pod postem zamieścił kontekst precyzujący co się naprawdę wydarzyło; wstyd że ktoś taki jak Sikorski znów jest szefem MSZ. Zresztą reakcja prezydenta Dudy wcale nie lepsza. Jedyna ,,zbrodnia” to zgaszenie świec chanukowych, tym jedynie się zajmują politycy zarówno obecni i poprzedni rządzący

    od RacimiR: Ogon znów macha psem, to jest poniżające. Według mnie ważniejszym powodem było to, żeby te misje humanitarne nie widziały z bliska co się tam wyprawia.

  6. Myślę że warto napisać parę słów o ataku, w którym „starsi i mądrzejsi” zabili Polaka udzielającego pomocy humanitarnej w Gazie. Tym razem, o dziwo, reakcja polskich polityków jest zauważalna, no chyba że to tylko gadanie pod publiczkę. Podobno któryś z nich nawet zaczął się domagać odszkodowania od „starszych i mądrzejszych”.
    Nie bez znaczenia są reakcje przedstawicieli narodu, o którym mówimy, m.in. ich ambasadora w Polsce.

    od RacimiR: Wszystkich przebił niezastąpiony profesor Kramsztyk-Hartman, nazywając wydarzenie „wypadkiem”, przy czym w przeszłości był znany z ostrego języka i szafowania słowami „skandal” i „atak” w błahych sytuacjach oraz szkalowania Polaków właściwie bez okazji.

  7. Co do śmierci Sobol wolontariusza w strefie gazy kilka spostrzeżeń ogolnych:
    – polscy politycy robią dobra minę do tej ewidentnej zbrodni wojennej
    gdyz dobrze wiedzą że są wasalami USA czyli usraela,
    po prostu nie da się słuchać tych wypowiedzi typu ustalenie faktów,
    współpraca z usraelem, uzasadniona złość, tragiczne zdarzenie,
    nikt z polskich polityków nie nazwie tego po imieniu
    – wojsko usraela strzela w strefie gazy do wszystkiego co się rusza,
    dzieci, kobiet, starców dla zabawy,
    wszystkim co mają, karabin ami, granatnikami, rakieta i,
    a dlaczego? bo wiedzą że nic im za to nie grozi, strefa dzialan
    wojennych to zawsze upust dla psychopatow, dewiantow co
    żądają śmierć dla zabawy, to samo kacapy robiły upadlincom
    – ewidentnie wojsko usraela strzela do osób udzielajacycb
    charytatywnej pomocy, gdyby te auta były noname i nie zgloszone
    być może by pasażerowie przeżyli.
    Ale były zgłoszone więc fajny cel. Tutal znów analogia jak upadlincy
    napisali przed szkołami 'dieti’, dali ruskim miejsce masowej grupy cywilow
    co kacapy wykorzystali i puściły rakiety
    Zresztą widzę mnóstwo analogii wojska kacapow i usraela.
    – można usraelowi zrobić test, zgłosić kolejne auta jako humanitarne
    sterowane autonomicznie (bez pasażerów) mówiąc im że w środku jest 5
    osob by nie strzelali. Na pewno będą ostrzelane!
    – w prasie usraelskiej pokazano foto martwego sobola wolontariusza
    z dopiskiem potomek Hitlera zasłużył na swoje, być może zmienia mu imie
    na Lewandowski, i tym podobne, zero żalu czy przeprosin
    – już pisałem tuż po ataku Hamasu że strefa gazy będzie starta z powierzchni ziemi,
    Palestyńczycy wygnani lub zgladzeni co zechcą zostać, a cały teren będzie anektowany
    i będą nowe osiedla żydowskie, wszystko to idzie więc zgodnie z planem usraela.

  8. A teraz moje (kontrowersyjne) zdanie na temat sobola i innych polskich wolontariuszy
    a głównie naiwnych wolontariuszek udzielajacych 'pomocy’ w krajach Afryki, islamskich,
    i innych gdzie jest wojna, brak władzy i porządku.
    Po pierwsze czy w Polsce brakuje dzieci w domach dziecka by im pomagac?
    A może brakuje starszych osob co oczekują pomocy?
    No nie, np. Studentka co szarpala torbę tęczowa pomagała kombatantom,
    aha dostała 3 lata w kiciu!
    No ale pomagać polactwu zasciankowemu to obciach, trzeba pomagać ahnedom i mudzinom
    bo tam bieda… tyle że w tej biedzie mnożą się jak szczury. Ciekawe czemu?
    Czy tam w Afryce czy islamie jest feminizm, lgbt, równouprawnienie?
    A gdzie tam, nikt o takim czymś nie słyszał, a nawet jakby kobieta uslyszala
    to czeka ją kamieni owanie.
    A może mamy syndrom kolonialny czy handlu niewolnikami, no nie niewolnikami
    handlowali uwaga: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Przekleństwo_Chama.

    A czy nam Polakom ktoś może pomagał w czasie 2 wojny?
    Ano zydkom pomagalismy my. Szczątkówe epizody ratowania polskich dzieci
    są, a kto? Ratowanie polskich dzieci zlecił szach Iranu, i cesarz Japonii z rąk Sowietów.
    Czy mamy dobre stosunki z Iranem? Ano takie są jak nasz hamerykanski wasal każe.

    Podsumowując nie żal mi żadnego wolontariusza i wolontariuszek
    (pragnących towarzystwa gorącego makumba i męskiego ahmeda).
    Co jakiś czas zresztą słyszy się o polce wolontariuszcze tracacej zycie
    z rąk potrzebujacego pomocy, ale Polak mężczyzna co zginal
    niosąc pomoc to nowość od blisko kilku dekad.
    Ja bym raczej zaliczył te grupowe śmierci wolontariuszy wszelakich
    do nagrody Darwina.

    Aha i pod koniec wiecie może jaka jest najlepsza polska wolontariuszka
    w dziejach? Pomagająca lepiej i efektywniej niż super Man i matka Teresa
    razem wzieci? Jusz odpowiadam, to ta córeczka tatusia egzotycznej
    azjatyckiej urody co została (tzn. tatuś jej kupił) posłanka po.

    1. To że on był liberalkiem lewackim to moim zdaniem pewność, żeby jechać w takie miejsce i liczyć na dobrą wolę wiadomej nacji trzeba być ślepym Filosemitą, porządny judeosceptyk by nie wpadł w taka pułapkę

  9. Exit poll w wyborach samorządowych rozkłada się tak: 33,7% PiS, 31,9% KO, 13,5% TD, 7,5% Konfederacja, 6,8% Nowa Lewica.
    Moja ocena jest taka. Polacy chyba faktycznie nie zasłużyli na własne państwo. Wygrywają te same partie niszczące Polskę od wielu lat. I mówię tu o wszystkich dotychczasowych rządzących PiS, KO, TD, NL; Konfa niby nie rządziła ale część ludzi też jest spod ciemnej gwiazdy i wydaje się tylko najmniej zła choć jest tam paru rozsądnych ludzi, choć nawet w PiS-ie by się takich znalazło. Ja nie głosowałem, zostałem w domu (wszakże lepiej zostać w domu niż głupio zagłosować). Powiem tylko tak: Polacy nie zdali egzaminu, nie zasługujemy na niepodległość; zgadnijcie kto wygrał w dużych miastach tj. Warszawa, chyba nie muszę mówić (duże miasta zasłużyły na swój los, na zakaz używania spalinowych samochodów, na 15 minutowe miasta z zakazem przemieszczania się – szkoda tylko ludzi z poza dużych miast którzy dojeżdżają tam do pracy czy z jakiegoś innego powodu), choć PiS nie lepszy, też obrzydliwa partia po tym co robiła zwłaszcza w latach 2020-22 (tak wiem, oPOzycja ówczesna była wtedy jeszcze gorsza w proponowanych działaniach) – aczkolwiek ich wyborcy mają w miarę rozsądne poglądy, da się z nimi dogadać. Dzisiejszy rząd (choć poprzednicy też by się na to zgodzili), chce wysłać misję szkoleniową na Ukrainę – kilka dni temu Sikorski o tym mówił – o ile jestem za pomocą Ukrainie o tyle to jest przekroczenie pewnej linii która może wciągnąć Polskę w wojnę bo w przypadku samowolnego wkroczenia do konfliktu nie broni nas artykuł 5 NATO.
    Wiecie co jest najgorsze w tych wyborach samorządowych. Że nawet do rad powiatów czy gmin jest tyle kandydatów na radnych, widziałem tyle plakatów a ja nikogo nie znam, pierwszy raz nazwiska, twarze na oczy widzę. W wyborach lokalnych, gdzie teoretycznie powinni wyborcy znać się z kandydatem mniej więcej, to nawet w takich lokalnych wyborach nie wiem co za ludzie startują (a co dopiero powiedzieć o takich parlamentarnych), to jeden z głównych powodów dlaczego zostałem w domu, to jest chory ten system żeby nie kojarzyć ludzi mimo że przecież powinno być łatwiej w takich wyborach co najmniej kojarzyć potencjalnych radnych.
    A jeszcze jedno: rozumiem że te wyniki to z sejmików które najbardziej odzwierciedlają realne poparcie dla partii. PiS w tym momencie poniosłoby znowu ,,zwycięską porażkę”, bo za małe zwycięstwo i za mały wynik jedynego potencjalnego koalicjanta czyli Konfederacji, za duży wynik Trzeciej Drogi (no jeśli wybory parlamentarne byłyby przedterminowe przed prezydenckimi to Duda jeszcze powołałby kogoś z PiS na dwa tygodnie, PiS wróciłby do władzy na dwa tygodnie co najwyżej; a skoro już mowa o prezydenckich to w II turze wiadomo z której strony politycznej kandydat wygra).
    Podsumowując zasługujemy na swój los. Szkoda tylko niewielkiej normalnej mniejszości która będzie musiała cierpieć w męczarniach.
    A od lipca koniec zamrożenia cen prądu, czas łapać się za portfele; wiem wiem, w Warszawie i tak zagłosują tyle razy ile będzie trzeba (ponoć warszawiaków z krwi i kości to tylko kilka procent bo większość została w powstaniu wymordowana, obecni ,,warszawiacy” to napływowi w większości, często już w kolejnym pokoleniu). Jestem wkurwiony ale nie mam sił, nasz naród jest skończony, ja się poddaje psychicznie do tego wszystkiego, nic tylko w depresję wpadać.

  10. Wybory samorządowe – sondazowe wyniki i wnioski ogólne: słaba frekwencja 52%,
    a wynik bardzo zbliżony do parlamentarnych z 2023, czili PiS 1 miejsce, ale i tak
    Polska A (duże i większe miasta) będzie rządził ko i 3d (na pewno w warschau
    trzask 60%, Korwin 1.5% hahaha, a w danzig ta no dulkiewicz). Generalnie
    w dużych miastach i miasteczkach w drugiej turze platfusy na dobitke wygrają.
    PiS musi zadowolić się polska b czyli totalne zadupia powiatowe,
    z przewaga elektoratu 60+, wygaszanym rolnictwem, ogólnym marazmem.
    Dodam też że PiS wogole nie odrobił lekcji, nie wyciągnął wniosków nawet w prostej
    sprawie dotarcia do elektoratu w średnim nie mówiąc o młodym wieku.
    Widać to nawet po wieczorze powyborczym w rezimowce tvpo gdzie w 3d,ko,lewicy młode kobiety,
    Ładne, uśmiechnięte, a w pis w pierwszym rzędzie emerytki z uroda radiowa.
    Nie wiem też czy mi się wydaje ale rezimowka nie pokazała reportażu z biura konfederacji.
    Wniosek koncowy: nic nowego, elektorat kurczowo trzyma się swoich partii,
    zero wyciągania jakichkolwiek wniosków z metod praworządności wg Tuska,
    owce śpią, obudza się dopiero jak polskie miasta zamienia się w azjatyckie czy afrykańskie.

  11. A teraz gminnie lokalnie mój wnerw odnośnie kandydatów (a raczej ich braku), gdyż de facto lokalnie
    mogłem w gminie oddać głos tylko na 3d, 2 kandydatów na wójta oboje z 3d, kandydaci
    na radnych albo 3d albo jakieś lokalne stowarzyszenia gminne typu baby z kgw.
    Wkurzylem się tez bo nie mogłem zagłosować na burmistrza miasta powiatu, ale huj z tym,
    dwóch faworytów a jakże z 3d, trzeci noname z PiS.
    Wygląda więc ze PiS ma nawet trudności ze znalezieniem kandydatów na zadupiach,
    co w 8 ostatnich latach było nie do pomyślenia. Zresztą moja rolnicza gmina od sanacji
    to bastion Psl czyli tera 3d, ale jednak pisowi zawsze udało się coś podgryź.
    Idziemy dalej radni powiatu tu już jakieś pisiory noname są, ale szukam konfy i huja, null.
    Noi nareszcie sejmiki wojewódzkie i jest przedstawiciel konfy, hurra młody niezależny,
    energiczny, wywroci stolik… CV lat 67 przeszłość urzedasa komucha, z zagryzioną szczeką
    postawiłem X bo reszta na liście to jakieś no name bez cv i wiadomo tylko o nich że są.
    Czyli oprócz PiS co nie wyciągnął wniosków dodaje konfe, zamiast wywrocic stolik
    wywrocili się o stolik, mentzen nadal zmentzony, chyba za dużo wizyt w tej swojej piwiarni.
    Żeby nawet w mieście powiatowym nie znaleźli radnych, a w wojewódzkim mieście
    brali starców? Gdzie ta młodość, gdzie ta witalność, gdzie ta świeża krew?
    Albo coś się tam zmieni, albo będą lepiej się reklamować albo po wyborach do EU
    jak nikt się tam nie dostanie partie te czeka dryf poniżej progu wyborczego pzdr.

    1. Jak jesteś taki wszech mądry powiedz jak dotrzeć do tych młodych. A co do kobiet w 2007 wkurwiały mnie w szkole głupie dziwki żadne słowa nie docierały aż w końcu użyłem języka uniwersalnego jednej dziwce walnąłem z piachu a druga trzasnolem drzwiami i pomogło do dziś mówię z dumą że nienawidzę kobiet. A te którym wtedy walnąłem są dzisiaj owsiakowo platformiane zero zdziwienia

      od RacimiR: Najlepiej nie generalizować, są kobiety w porządku i są nie w porządku, podobnie z facetami.

      1. Bardzo ciężko do młodych dotrzeć, zwłaszcza teraz gdzie wszechobecna jest propaganda tvn i inna szwabska.
        Propaganda ta stawia na fajnizm, europejskosc (czyli polska nie moze być zasciankiem), różnorodność, tecze, ogólnie wszystko co znamy aż za dobrze tutaj.
        Społeczeństwo składa się w większości z owiec i baranów, a 'by rozum był przy młodości nigdy takiej obfitosci’.
        Ale są sposoby by wyrwać się z tego Matrixa popisowego.
        Piwo z mentzenem to dobry pomysł, tyle że skala jest mili mikro pico. Musi być minimum centy.
        Innej rady nie ma aniżeli tworzenie mlodziezowki partyjnej, co bardzo dobrze udaje się lewicy
        (młode nawet ładne kobiety i trochę chłopa), po (spotkania z wawie z trzaskiem), PiS tu glownie
        młodzież konserwatywna katolicka.
        No a konfa? Ostatnia prawicowa młodzieżowka jaka kojarzę to 5 piw giertycha (w sumie wyszła mu ta działalność
        na dobre bo tak swoją żonę poznał). Przydałby się jakiś ruch oddolny młodych mężczyzn,
        tyle że jak już jest ktoś ambitny to zazwyczaj trafia do po czy teraz będącej na lekkiej fali 3d i koło się zamyka.

        A jakimi hasłami dotrzeć do młodych pracujących?
        Banalnym prostym dosadnym i oczywistym! Zawartością portfela.
        Co zrobić byśmy byli jako społeczeństwo bogatsi oraz ile tak naprawdę jako pracujący płacimy podatków.
        I prosty wykładzik że z pensji brutto pozostaje nam 2/3 jako netto, a po wydaniu całej pensji w sklepie
        (gdzie się podatki płaci od towaru patrz paragon) to netto siła nabywcza okazuje się być połową.
        Czyli państwo zdziera z nas połowę podatków! Co robi z kasą? Politycy kradną na karuzele VAT,
        na organizację pożytku publicznego, na stanowiska publiczne, na zamki na piasku typu izera, cpk,
        UE nas doi składkami a USA sprzedaje nam szmelc z poprzedniej epoki jako broń za miliardy $.

        Jak taka oczywista prawda nie zadziała na słuchacza to ja już naprawdę nie wiem co.
        Przyznam się szczerze ja byłem bardzo zdziwiony gdzie po kilku smieciowkach
        jak dostałem umowę o pracę te standardowa i do kieszeni dostałem mniej.
        Az dziw mnie brał że ludzie się na to godzą, nie strajkuja, a nawet głosują na te same ryje wciąż utrzymujące te wysokie podatki.

        od RacimiR: Wydaje mi się, że Braun jest w przededniu odejścia od Konfederacji i dołączenia do Korwina, a reszta Konfy obierze właśnie kierunek zmniejszenia podatków i etatyzmu, co może trafić do młodych.

        1. Społeczeństwa przestały być konserwatywne przez dwie rzeczy wszelkiego rodzaju podkulture czyli syjonwood a teraz chujflix a drugi to bezstresowe wychowanie dzieci bez kar cielesnych. Gdyby dzisiejsze dzieci byłyby tluczone rózgą byłyby zdecydowanie mniej lewackie.

  12. Co się stanie za 20 lat?

    Według ostatnich sondaży poparcie członkowstwa Polski w Unii Europejskiej wśród Polaków spada. Ciekawe, skąd wynika. Wydaje mi się, że sama UE nas do niej zniechęca i nadchodzi zmiana pokoleniowa.

  13. Policjanci z Bartoszyc zatrzymali 44-letnią kobietę, która w trakcie kłótni z partnerem o wynik wyborów samorządowych w tym mieście wyjęła z garnka kość, na której gotowała zupę i uderzyła nią partnera w głowę. Mężczyzna trafił do szpitala. Po zaszyciu rany mężczyzna wyszedł ze szpitala. Kobieta może spędzić za kratkami nawet 7,5 roku.

    I to jest informacja! Ciekawy jestem tej zupy:)

    od RacimiR: Jak facet dostanie od kobiety (a nie daj Boże zostanie zgwałcony) to zawsze jest durnowate śmieszkowanie. Pewnie dominujący komentarz do incydentu zupowego brzmi: „bo zupa była za słona he he xDDD”. Zgaduję, że nie spodobał się jej kiepski wynik lewicy.
    Oczywiście gdyby facet uderzył to by były „paski grozy” w TVN i komentarze w stylu: „piekło kobiet”, „w tym kraju nie da się żyć”, „to wina prawicy, kościoła i Kaczora”.

  14. Jedyna ciekawostka z wyborów samorządowych to Bełchatów. Tam na prezydenta miasta w II turze zmierzy się kandydat Konfederacji i PiS-u. Dla ośmiogwiazdkowców z tamtego rejonu to pewnie ból czterech liter, ciekawe kogo poprą, ja stawiam że zostaną w domu.
    To jedna z niewielu pozytywnych niespodzianek (ciekawe swoją drogą czy ten wynik to sprawa zamykania kopalni Bełchatów co wkurzyło mieszkańców – tylko PGE to państwowa spółka i kopalnia chyba nie należy do miasta – ale to i tak ważne przesilenie; w Bogatyni tam gdzie Turów burmistrzem został kandydat PiS mimo że to region niesprzyjający tej partii – może za kilka/ kilkanaście lat jak ideologiczne szaleństwo nam dopierdoli to ludzie będą mądrzeć, mówię głównie o miastach średniej wielkości bo metropolie są stracone na zawsze).
    Choć z drugiej strony w wyborach samorządowych częściej głosuje się na ludzi a nie na partie (co jest bardziej normalne a nie głosować na szyldy partyjne tylko), dobrze gdyby przynajmniej świadomość lokalna się przebudziła bo za dużo partyjniactwa nawet na szczeblu lokalnym.

    od RacimiR: Można jeszcze dodać Chorzów- od 1989 wszystkie wybory wygrywała tam PO (i jej poprzednicy typu Unia Wolności), a teraz startowało trzech: jeden z PO (dotychczasowy), drugi z PiS i trzeci niezależny, wygrał ten trzeci w 1 turze.

  15. Może napiszę w tym komentarzu coś kontrowersyjnego ale gdyby Warszawa (nie tylko ale ogólnie duże ośrodki miejskie) zostałaby trafiona bombą atomową przez ruskich czy kogokolwiek innego to jedyne czego byłoby tylko szkoda to zabytków historycznych, miejsc wartościowych historycznie.
    Nie życzę tego ale prawda jest taka że poza tym to nie warto byłoby rozpaczać, niestety obecna stolica zasłużyłaby na swój los.

    od RacimiR: Czemu tak sądzisz? Na lewaków i KODziarzy głosuje pewnie z 1/3 mieszkańców, większość nie głosuje wcale albo nie ma praw wyborczych, a niektórzy nawet głosują tak jak trzeba.

    1. Ja przez jakiś czas mieszkałem w Warszawie i było mi tam lepiej niż na moich kresach wschodnich, w dodatku więcej ciekawych ludzi tam poznałem i to w krótszym czasie. Dobrze że już nie mieszkam bo kto wie – może cudem uniknąłbym zasłużenia na swój los. 😉

      Stolica zasłużyłaby na swój los? Stolica to jakiś świadomy organizm odpowiedzialny za jakieś konkretne czyny? Można z tą stolicą o czymś pogadać? Najlepiej o tej jej odpowiedzialności za to na co rzekomo zasługuje?

    2. Też nienawidzę parchawy, dla mnie każdy warszawiak to menda, a wielkie miasta to siedziby POmylencow od wieków, moi dawni dobrzy znajomi po miesiącu w parchawie stali się lewackimi pojebani i moimi wrogami.

  16. Kuba e tam, w depresję wpadać? Społeczeństwo to zawsze będą owce i barany, wystarczy orwella poczytać,
    powiastka o folwarku jest zupełnie wystarczająca. A ambitne jednostki zawsze rządzą dawniej szlachta a tera Janusze byznesmany. I zawsze barany są potem strzyzone do golej skóry niezależnie która świnia do koryta się dorwala. I tu całkowita racja, ludzie w pełni zasługują na swój los – w sensie na kogo głosowali.
    W Polsce do zachodu jedynie monoetnicznie jeszcze nie jest tak źle w stosunku do takiego zjednoczonego królestwa bo 95% to biali, a u brytoli chyba już tylko połowa.

    W samorządowych zaglosowali zgodnie z upodobaniami partyjnymi, 100 miast największych w Polsce to włodarze po, a w sejmikach PiS ma większość tylko w 4. A jako że Polska to wasal Niemiec widać po poparciu na lewo od Wisły, wszystko w rękach po plus dawne Prusy czyli Warmia. Czyli de facto kraj warty i generalne gubernatowrstwo. Ogólnie w całej Europie większe miasta są w szponach burmistrzów lewakow.
    Widze że w ogromnej większości prezydenci burmistrzowie wojci są ci co byli, na kolejną kadencję.
    Ludzie widzą odnawiane ulice, skwery, i im się to podoba. Samochodoza w miastach widocznie mieszczuchom się nie podoba, więc zaglosowali za wywaleniem aut i tymi strefami.
    U mnie w przeciągu ostatnich 8 lat inwestycji w gminie na 50 milionów – nowe drogi, budynki (szkoła, dom starców, oczyszczalnia ścieków) itd, czyli więcej niż do 2015 razem wzięte. Finanse przekierował PiS w sejmiku, ale poszło to na konto wójta z PSL, więc kolejna kadencja miał w kieszeni.
    PiS ogólnie te wybory mógł przerznac, na jego korzyść zadziałało mniejsza frekwencja w miastach aniżeli w powiatach, i niemożność głosowania poza miejscem zamieszkania (np. studenci).
    Nie ma co się przejmować. W rozmowach z narzekaczami i marudami trzeba zadać proste pytanie, byłeś głosować? To masz to co zaglosowales. A samemu pracować na czarno i nie płacić podatków.

  17. Dzisiaj w Sejmie o aborcji. A tymczasem Parlament Europejski przyklepał pakt migracyjny tzn. forsa albo ,,uchodźcy” z Afryki i Bliskiego Wschodu.

    1. Uchodźców rozlokować przy granicy niemieckiej, każdemu dać po 500 euro i ch…! Po tygodniu ich nie będzie:) I co pani Ursulo, spompujesz nas Pani?

      od RacimiR: I cyk, 20.000 euro kary dla Polski za każdego, który uciekł. Był już jeden, co w TV Republice zastanawiał się co by tu zrobić, aby nie zwiali, ale jedynym efektem było wielki oburzenie „uśmiechniętych” i naciski na reklamodawców stacji, aby dali sobie spokój, bo mogą pożałować.

      1. Czyli co? Łańcuchy na nogi. A swoją drogą chciałbym zobaczyć minę takiego Kunta Kinte jak się dowiaduje, że go wysyłają do Polski.

      2. O kopa w dupe się mogę założyć że tałatajstwo nie będzie ani w parchawie itp wyślą tam gdzie chcieli w 2015 czyli podlasie i podkarpacie odliczając oczywiście parszywe miasta typu białystok.

  18. Da się jeszcze zauważyć jedno od kilku lat. A mianowicie że o ile do tej pory PiS miał poparcie na wsiach i małych miastach to teraz zostały PiS-owi z dużym poparciem tylko wsie. To znaczy niby PiS wygrywa nadal w małych miastach ale nie jest to ogromna przewaga tylko coś w stylu zwycięstwa z 15 października; i obecnie w części II tur kandydaci na burmistrzów już mogą przegrywać. W moim Sochaczewie na przykład do II tury wszedł kandydat PO i tam zmierzy się z kandydatem z lokalnego komitetu choć bliżej mu PiS-u. Niby w samorządowych nie powinno być partyjniactwa ale i tak barwy niestety odgrywają dużą rolę i wśród wielu pewnie głosuje na barwy partyjne. Ale nawet jak popatrzy się na głosowanie w wyborach parlamentarnych z 2023 to w Powiecie sochaczewskim PiS z ogromną przewagą wygrał w gminach wiejskich, z kolei w samym mieście wyniki to taka kilkuprocentowa przewaga PiS, podobny jak wynik ogólnopolski, jeszcze parę lat temu PiS miał dużą przewagę.
    Zastanawiam się skąd się to bierze, czy to może efekt przeprowadzek do miast, że coraz mniej jest ludzi z ,,dziada pradziada” nawet w tych małych miastach ?
    W każdym razie niedługo PiS-owi zostanie tylko wieś. Przy całej mojej niechęci do PiS-u, jednak napór partii obecnej koalicji na małe miasta jest bardzo niepokojący. Obawiam się że niedługo i małe miasta będą skazane na głosowanie na partie obecnej koalicji.

    od RacimiR: Przy takiej polaryzacji zawiedziony elektorat PiSu nie idzie do KO, po prostu nie głosują wcale, ewentualnie na Konfederację. Jeżeli pojawi się rozsądna oferta PiS lub innej partii to się obudzą.

    1. Z poparciem PiS w małych miasteczkach i wsiach w samorządowych jest już inaczej
      niż jeszcze kilka lat temu że względu na nieublagana demografie. Tzn na niekorzysc
      czyli malejąco PiS.
      Mieszkałem i pracowałem w korpo w dużym mieście, a teraz mieszkam na wsi rodzinnej
      i różnice demograficzna widać gołym okiem. Jak się jedzie z pracy komunikacja miejska,
      w markecie, w sklepie, na targowisku itp.
      Duże miasta to studenci, młodzi pracujący, ludzie w wieku średnim do 60tki max.
      Wiadomo w wysoko rozwiniętym społeczeństwie w dużym mieście dla starców
      pracy nie ma (chyba że sprzątaczka czy opiekum osób starszych).
      A wieś i miasto powiatowe, no niestety tetrykowo, siwizna, dziadki o lasce,
      kobiety czapki w mocherach a czasem i chusta na głowie.
      Nie bez przesady można zauważyć że w wieku 60+ to połowa ludzi mieszkających
      na wsi na stałe, nie pracujących. Zresztą w Polsce B powiatowej pracy dobrze platnej
      nie ma! Może promil urzedasow w urzędzie miasta czy gminy, nauczyciel w szkole, lokalne Janusze byznesu
      (budowlanka, drobni rzemieślnicy, rolnicy dzierzawiacy kilkaset hektarów… ale nie w tym
      roku, ziemia leży odlogiem z wiadomej przyczyny). I tyle.
      Nieliczne rodziny w wieku średnim zazwyczaj odjeżdżają kilka h dziennie by pracować w mieście wojewódzkim.

      od RacimiR: W większości miast jest to samo. Może Warszawa, Kraków, Wrocław i Trójmiasto są „młode” bo są modne i młodzi tam jadą mieszkać (ma to też odwzorowanie w dużym wzroście cen mieszkań w tych miastach, podczas gdy gdzie indziej ceny rosną wolniej niż inflacja), a cała reszta miast czyli pewnie jakieś 75% miejskiej populacji Polski to wyludnianie i dominacja emerytów. U mnie na Śląsku jest to aż nadto widoczne (zwłaszcza w godzinach porannych i wczesno-popołudniowych). Poza centrum Katowic (gdzie jest dużo uczelni, urzędów i biurowców) wszystkie dzielnice to geriatria, jedyna różnica z wsią jest taka, że to na ogół post-michnikowe KODziarstwo. Widać to też po kościołach, kiedyś oszacowałem że w mieście na 1 parafię przypada 3x więcej mieszkańców, niż w gminach wiejskich.

  19. Orlen za czasów obsrajtka został okradziony (wykiwany, zrobiony w bambuko niczym oszustwo na wnuczka) poprzez debilny zarząd spółki córki OTS na 1,6 miliarda złotych (udało się odzyskać jedynie 300 mln PLN).
    Otóż polski zarząd OTS dał przedpłatę 400 mln $ za ropę kilku firmom krzakom rzekomo handlujacym ropa,
    bez żadnych zabezpieczeń w szwajcarii. Ropy nie ma a kasa zniknela.

    My Polacy to jednak biznesowo jesteśmy nieudacznikami (zresztą nie tylko biznesowo, ale i politycznie i ogólnie)
    po histori utopionego 1mln na sylwestra z Melanie C, czy ponad 80 mln na respiratory widmo powinniśmy byc
    przeczuleni na takie banalne oszustwa a tu kicha. Wcześniej np. Polacy dali się nabrać na os zubr niepołomice.
    Najbardziej przeraża skala 1,3 mld złotych, które Orlen będzie sobie chciało odbić na polskich stacjach,
    chyba dlatego stąd te ostatnie podwyżki.
    Kasy raczej nie odzyskamy, a politycznie idzie to na konto PiS obsrajtka (byłego wójta pcimia czy innego zadupia),
    a na plus ekipy tuszcza wysmiewajacych debilizmy PiS.
    Obawiam się też, że jak biznesowy zglobalizowany świat dowiedział się o polskim debilkowie
    to non stop już tak będziemy robieni w te 'przekręty nigeryjskie’ .

    od RacimiR: Ja bym ostrożnie podchodził do tej afery, wypuszczono ją w tym samym czasie, gdy UE klepnęła pakt imigracyjny i TVNy gadali w kółko tylko o Orlenie. Ewidentnie jest to temat zastępczy, aczkolwiek nie mówię, że to nie miało miejsca. Warto też dodać, że skarb państwa ma w Orlenie tylko 49.9% udziałów. Najbardziej wiarygodna jest opinia pozostałych 50.1%, bo oni są realnie oszukani. Z drugiej strony jak wyjdzie jakiś Joński ze Szczerbą i papierami w czarnej teczce, to wiadomo, że będą za wszelką cenę walić w PiS i Obajtka, zamiast wyjaśnić sprawę dokładnie.

  20. Pytam, jak można było zgodzić się na ten idiotyczny i nieludzki pakt? To jest podstawa do postawienia głosujących za tym bublem przed trybunałem stanu. Może kiedyś, w wolnej Polsce.

  21. Załóżmy sobie ze PiS przez tamte 8 lat nie wygrał żadnych wyborów co by było
    – na pewno wynarodowienie byłoby kompletne a teraz nadal jeszcze trochę brakuje
    – Polska spłacałaby już od 8 lata parchate żądania
    -imigranci byliby już w 2015
    Za to bankowo nie byłoby srovidu, wojny pod Ukrainą, imigrantów z Białorusi te 3 czynniki były tylko po to aby obalić resztkę konserwatywnych i nibykonserwatywnych rządów

  22. Atak Iranu na Izrael. A właściwie odpowiedź na bandycki atak Izraela na ambasadę Iranu w Syrii z 1 kwietnia (według prawa międzynarodowego atak na ambasadę to de facto atak na dany kraj, ponieważ ambasady są eksterytorialne). Dość już agresji i ludobójstwa przez syjonistyczny reżim terrorystyczny, Izrael się w końcu doigrał.
    Ciekawe czy to początek końca państwa okupanta Palestyny. Jeśli to początek wojny to oczywiście kibicuję Iranowi w tej wojnie, Persowie kiedyś bardzo gościnnie przyjęli polskich uchodźców od armii Andersa, Polska żadnych spięć z Iranem nie miała, to przyjazny naród. Z kolei Izrael to kraj wrogi Polsce.
    Szkoda tylko że ceny ropy pójdą teraz w górę

  23. Przypomniało mi się że tv platfusów było jeszcze większym lewackim ścierwem niż TVN, 1 mają będzie wyjątkowo parszywa data na każdej stacji tvp będzie co godzinę pierdolone propaganda jak dobrze być w chujni nawet na kanalach typu tvp dokument itp w TVN tym zwykłym wg programu odliczając fakty tylko jakieś filmidla dla dzieci głównie w ten dzień

  24. Iran wystrzelił wczoraj drony rakiety w liczbie kilku setek na ischael jako
    symboliczny odwet za zbombardowanie im ambasady w Syrii.
    Wiadomo było że ischael je wszystkie zestrzeli i tak się stało, jednakże
    w zestrzeleniu ich pomagały też samoloty lotnictwa:
    – USandA
    – gb
    – francuzi
    Czyli kraje szabas goje zaangażowali się aby żadnemu starozakonnemu
    głos z głowy nie spadł. Brakowało tylko jeszcze naszych zamowionych
    od USandA samolotów widmo f35lighting, to też i polskie lotnictwo by tam było.
    A ja się pytam czemu te 3 kraje tak ochoczo nie zestrzeliwuja:
    – rosyjskich dronow i rakiet lecacych na ukrow
    – pocisków izraelskich robiący miazge z palestyńskich dzieci aktualnie w liczbie 35tys?
    Alez skąd USandA jeszcze dostarczyla ischaelowi kilka tys większych i mniejszych
    pocisków i rakiet (te większe to na dorosłych a mniejsze na dzieci…)

    Widać więc ile warte jest życie starozakonnego w stosunku do byle goja,
    wszak pamiętajmy że śmierć goja Polaka to śmierć jak śmierć,
    a śmierć starozakonnego to metafizyka, to spotkanie z najwyższym.

    Widać tez jak na dłoni że wokół ischaela we wszystkich jego krajach sasiadach
    są bazy wojskowe kraju w paski i gwiazdki, mają 2 główne cele, ochrona wojskowa
    ischaela, destabilizacja jego sąsiadów. Jak to mawiał dawny szef kodu, alimenciaz
    z kitka nie mam dowodów ale mam pewność że ischael i/lub cia maczali palce
    w demolce portu w Libanie (wybuch nawozów), i przede wszystkim destabilizacji
    Syrii na fali islamskiej wiosny, w wojnie domowej tam od 10 lat zginęło już pół miliona osob
    i końca nie widać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top