Antysemickie pokłosie meczu Izrael-Polska

W ostatnią sobotę, w ramach kwalifikacji do przyszłorocznych Mistrzostw Europy odbył się mecz piłkarski Izrael-Polska. Niestety- z tej okazji znów rozlały się demony polskiego antysemityzmu, wyssanego z mlekiem matki. Oczywiście polskie media (nacechowane neofaszyzmem) uznały, że mądrzej o tym skandalu nie wspominać i po co o tym mówić, skoro to niedobra jest. Bagatelizowanie i wyciszanie skutków polskiego antysemityzmu ma zresztą bardzo długą i bogatą historię. Ja jednak wyłamię się ze zmowy milczenia i jako jedyny otwarcie poruszę antysemickie kulisy wspomnianego meczu piłkarskiego, ponieważ w latach 30-tych ubiegłego wieku ludzie też milczeli i chyba nie muszę przypominać, czym się to skończyło…

Już na wiosnę, po meczu Polska-Izrael w Warszawie (4:0) dziennikarze użyli słowa „pogrom”, co zostało odnotowane przez międzynarodowe media za jawny akt antysemityzmu. W rewanżu więc antysemityzm był bardziej subtelny, ale to jeszcze gorzej, bo Hitler też zaczynał od niedopowiedzeń i porozumiewawczych spojrzeń.

Na sektor gości stadionu w Jerozolimie przybyło z Polski około 2000 kibiców „małych faszyzmów”, co razem złożyło się na „średni faszyzm”. Kilka milionów Polaków, śledzących mecz przed telewizorami to już „duży faszyzm”.

Polska reprezentacja bezczelnie i nonszalancko wygrała mecz wynikiem 2:1, co już rodzi ewidentne analogie do Powstania w Getcie. Wszak Polacy już wcześniej zapewnili sobie awans na mistrzostwa, więc nie musieli tego meczu w ogóle wygrywać. Honor nakazywał oddać ten mecz Izraelowi, aby pokazać, że dużo się nauczyliśmy od czasów wielkiej wojny. Analogiczna sytuacja miała miejsce w 1943 roku, gdy w Warszawie wybuchło żydowskie Powstanie. Polakom wtedy na niczym nie zależało, a jak wiemy z najnowocześniejszych publikacji- byli oni wyposażeni w tysiące ton najnowocześniejszego sprzętu wojskowego. Niestety, Polacy wówczas nie pomogli Żydom i nie użyczyli im broni, której mieli pod dostatkiem, przez co całe Powstanie upadło.

Grzegorz Krychowiak (strzelec pierwszego gola) po meczu powiedział: „powinniśmy strzelić o wiele więcej bramek„. Przecież to się w głowie nie mieści! Każdy Żyd, który zginął w czasie holokaustu to jedna stracona bramka dla narodu wybranego, a Krychowiakowi jeszcze tych bramek mało? Nienasycona hydra faszyzmu odradza się!

Krzysztof Piątek (strzelec drugiego gola) również popisał się antysemicką wypowiedzią. Wprawdzie nie wykonał on swojej charakterystycznej „cieszynki”, imitującej strzelanie z pistoletów (ciekawe do kogo tak strzela, czyżby do Żydów?), ale to perfidny cynizm, bo po meczu powiedział: „Poczułem ulgę, bo strzeliłem dzisiaj bramkę„. Polacy w czasie holokaustu również czuli ulgę, gdy strzelili do Żyda. Krzysztof Piątek potwierdził, że przez ostatnie kilkadziesiąt lat nic się w Polakach nie zmieniło.

Bramkarz Wojciech Szczęsny powiedział: „W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, także trochę dzięki ustawieniu przeciwników, które bardzo nam odpowiadało do kontrolowania gry„. Rodacy Szczęsnego w czasach holokaustu również ustawili Żydów do obozów koncentracyjnych, przez co bardzo łatwo mogli ich kontrolować. Wstyd, że tak skandaliczne wypowiedzi padają z ust podstawowego gracza Juventusu.

Robert Lewandowski, który mecz rozpoczął na ławce rezerwowych powiedział: „Nie muszę grać wszystkich spotkań od deski do deski. Czasami dobrze jest też spojrzeć na zespół z boku„. Nazistowski SS-man, Rudolf Höß, kolaborant Polaków i komendant obozu w Auschwitz również mówił, że nie musi osobiście zabijać wszystkich Żydów i czasami lubi sobie pooglądać egzekucje „z boku”, czyli z poziomu wieżyczki wartowniczej.

Arkadiusz Reca powiedział w pomeczowym wywiadzie dla Przeglądu Sportowego: „Przetrwałem najtrudniejszy rok w karierze„. Wypowiedź kompletnie nie ma miejscu. Wszak Reca w ciągu ostatniego roku trochę pograł w kadrze i w Serie A, więc co on może wiedzieć o trudnym roku? Co mają powiedzieć Żydzi, którzy przetrwali holokaust? Przecież oni po wypowiedzi Recy mają prawo poczuć się tak samo, jak Krystyna Janda, która powiedziała kiedyś o polskich antysemitach i neofaszystach: „Ja się czuję jakby ktoś na mnie srał cały czas. To jest coś okropnego!

Piłkarze, jak powszechnie się uważa, nie należą do intelektualnej elity, więc można im jeszcze jakoś wybaczyć podgrzewanie antysemityzmu. Co innego selekcjoner- on poza umiejętnościami sportowymi powinien cechować się także rozwiniętym instynktem dyplomatycznym. Tymczasem Jerzy Brzęczek rozwiał wszelkie wątpliwości na pomeczowej konferencji prasowej. Powiedział on skandaliczne słowa: „Powinniśmy strzelić trzy bramki, zamknąć ten mecz w pierwszej połowie i grać ze spokojną głową„. Przecież to się w głowie nie mieści! Gdzie jest ambasada? Gdzie Gazeta Wyborcza? Gdzie Najsztub? Wszak mamy tu ewidentne, ukryte nawiązanie do holokaustu. „Trzy bramki” to trzy miliony zabitych Żydów, „zamknąć mecz w pierwszej połowie” to zamknąć Żydów w obozach w możliwie jak najkrótszym czasie (zanim wyzwoliciele z Moskwy nadejdą), a „gra ze spokojną głową” to zachowanie Polaków po holokauście- oni zamiast się rozliczyć z przeszłością, to teraz mają „spokojne głowy nienawiści” i ani myślą brać odpowiedzialności za swoje haniebne czyny. Ponadto selekcjoner Brzęczek powiedział: „Nie zamknęliśmy spotkania w pierwszej połowie, nie wykorzystaliśmy sytuacji„. Typowe dla Polaka. Chciał „zamknąć” spotkanie, jak kiedyś Żydów w obozach, a „brak zamknięcia” uważa on za niewykorzystaną okazję. Jawny faszyzm.

Jakby tego było mało- 4 dni po meczu z Izraelem Polska zagrała mecz ze Słowenią. W tym meczu swą reprezentacyjną karierę zakończył obrońca Łukasz Piszczek, który w dalekiej przeszłości zamieszany był w jakieś niejasne, podejrzane i niewyjaśnione do dziś historie. Aż się prosiło o to, by Piszczek zakończył karierę w meczu z Izraelem. Byłby to symboliczny przekaz, iż od tego dnia kończy się pewna era i naród z czarną kartą w historii (Piszczek) dokonuje samooczyszczenia. Oczywiście to nie załatwiłoby sprawy, bo 300 miliardów dolarów dalej się należy, ale przybliżyłoby Polaków do pojednania z Żydami, którzy zresztą nad Wisłą pojawili się dużo wcześniej, niż obecni uzurpatorzy tych ziem (sam Bóg powiedział „Po-Lin„, czyli „tu odpoczniesz„, a dopiero wiele lat później pojawili się w tym miejscu Polacy, którzy jak zwykle wszystko zepsuli). Niestety- Piszczek zakończył karierę w meczu z jakąś tam Słowenią, co jest jawnym aktem antysemityzmu i symbolicznym odrzuceniem win Polaków, których dopuścili się w czasach holokaustu.

W obliczu tych „małych faszyzmów”, składających się razem na jeden wielki, obrzydliwie polski faszyzm- należałoby podjąć pewne kroki. Polacy już niejednokrotnie udowodnili, że nie zasługują na własne państwo i lepiej będzie (dla otoczenia oraz dla nich samych), aby rządził nimi ktoś mądrzejszy (np. Żydzi). W jaki sposób należy przeprowadzić tenże proces „przekształceń własnościowych”? To sprawa otwarta. Pewne jest to, że obecna sytuacja wymaga diametralnej zmiany. Miał rację wybitny profesor Jan Hartman, który o uzurpatorach ziemi nad Wisłą napisał: „Miliony was, chamy, miliony. I co my mamy z wami zrobić? Ale przyjdzie na was czas. A jak nie na was, to na wasze dzieci. Weźmiemy szturmem wasze szkoły, zwabimy was podstępem do teatrów, wyślemy wasze dzieci w świat. I pewnego dnia zniknie ta zabobonna, prostacka i kruchciana Polska, dławiąca się pychą, jakąż to ona jest „prawdziwą” i „wierną” jest„. Na początek, dla złagodzenia napięcia (przed daniem głównym, czyli nadejściem wytycznych z Waszyngtonu) zalecałbym ministrowi Glińskiemu remont 100 cmentarzy, dotację dla 20 synagog i budowę 4 nowych muzeów, które będą przypominać o polskich demonach.


Po bulwersujących przykładach polskiego antysemityzmu dla odmiany napiszę, jak radośnie w piłkę potrafi się bawić Izrael. Pod koniec omawianego meczu na murawę wbiegł młody, żydowski kibic (żaden tam kibol, po prostu kibic i fan). Jego celem był Robert Lewandowski, którego chciał przytulić (?). Nie miał z tym zresztą najmniejszych problemów, gdyż „ochroniarz”, który chciał złapać urwisa wpadł w pełnym biegu w… Tomasza Kędziorę, używając swej twarzy jako taranu (zresztą stracił z tej okazji kilka zębów oraz nabawił się poważnego urazu nogi). Inny „ochroniarz” wjechał wślizgiem w nogi Roberta Lewandowskiego (na szczęście obeszło się bez kontuzji), a nastolatek nadal w najlepsze hasał sobie po murawie. Ta sytuacja jest świetną alegorią, promującą młodość i witalność. Instalacja artystyczna z biegającym po murawie młodym kibicem to ukłon w stronę młodzieży, aby ta nabrała pewności siebie i nie bała się realizować swych marzeń. Ja osobiście popłakałem się ze wzruszenia, wyjąłem Konstytucję i potem przypomniałem sobie ze smutkiem, jak bardzo nam, Polakom jest daleko do takich wzniosłych zachowań. Całość można zobaczyć TUTAJ– na samym początku po lewej jest „taran”, a w 12 sekundzie wślizg w „Lewego” (niestety nie widać samego momentu). Czapki z głów, cóż za antyfaszystowska zabawa! Młody kibic po zajściu dostał „bardzo surową” karę 2 tygodni zakazu stadionowego (a kadra Izraela najbliższy mecz zagra za kilka miesięcy). Zresztą rozegranie tego meczu w Izraelu stało do ostatniej chwili pod znakiem zapytania, bo ten gościnny i wesoły kraj obecnie zabawia się w regularne bombardowania rakietowe terenów, zamieszkiwanych przez Palestyńczyków. We wrześniu reprezentacja Izraela przegrała eliminacyjny mecz ze Słowenią. Po meczu, w szatni selekcjoner izraelskiej kadry, Andreas Herzog (rodak słynnego akwarelisty) był tak wściekły, że rzucał w piłkarzy butelkami, beształ ich i połamał stół po rzuceniu nim w szafę. Kilku piłkarzy się popłakało. To jest właśnie profesjonalne i radosne podejście, a nie jakieś oprawy patriotyczne czy flagi, które  tworzą faszystowscy i antysemiccy kibole z demonicznej i wsteczniczej Polski, która jest jedną wielką szafą, z której co chwilę wypadają jakieś trupy.


PS: Firma ochroniarska, która zabezpieczała mecz Izrael-Polska powinna być wynajęta przez Jurka Owsiaka na kolejne „wyłączenie pasa ruchu” w Gdańsku. Zmaksymalizuje to szanse na nowy „incydent”, który będzie okazją do ataku na politycznych przeciwników.

RacimiR, 21.11.2019

Zobacz też:

22 myśli w temacie “Antysemickie pokłosie meczu Izrael-Polska

  1. Co najśmieszniejsze niektóre „demokratycznie” nastawione środowiska, typu OTUA czy inny KOD ,o Gawle nie wspomnę, gdyby przeczytały ten tekst mógłby go wziąć na śmiertelnie poważnie.

    od RacimiR: Gdyby to napisała Wyborcza albo Anne Applebaum, to pewnie tak by było. Ale skoro napisałem to ja, to jest na to tylko jedno określenie, zaczyna się na literę „a”.

  2. Tekst trochę z dupy i szukanie problemu na siłę akurat w tym wypadku. Mecz jak mecz, żadnych ekscesów nie było, no może to wbiegnięcie kibica, bo to akurat rzadkość.. Nasi awansowali po eliminacjach ze słabiakami, potem 3 mecze wpierdolu na imprezie i powrót do domu. Mecz otwarcia, mecz o wszystko i mecz o honor.

    od RacimiR: W latach 30-tych ludzie też bagatelizowali problem i wszyscy wiemy, do czego to doprowadziło.
    Co do mistrzostw- teraz prawdopodobnie będzie inaczej niż zwykle, bo zmienili formułę i podostawały się różne ogórki. Z grupy raczej wyjdziemy (jeżeli nie, to będzie dramat do kwadratu), a potem będą same „mecze o wszystko”.

  3. ostatnio jeden ich szmatławiec uznał że do najbardziej antysejmicznej czwórki należymy my oraz węgry, ukraina i południowa afryka, o ile dlaczego my tam jesteśmy nie zdziwiłem , węgry bo są przeciw sorosowi, ukraina jest przeciwko ich kacapskim przyjaciołom o tyle co tam robi afryka południowa kraj w którym tępi się białych zgodnie z „postępem” to nie wiem co tam robi w ty rankingu

    od RacimiR: To jest jakaś dziwna sprawa z tymi „badaniami”, mam wrażenie że robili je pod z góry ustaloną tezę. Do niedawna na stronie ADL Polska była uznawana za kraj „przeciętny” pod względem antysemityzmu (wygrywały kraje muzułmańskie, z z Europy bodajże Grecja i Cypr).
    A tu nagle specjalne „badania” i cyk, Polska na 1 miejscu.

  4. Racimir jak ty mnie zaimponowałeś tem tekstem. Brawo. Troszkę poważniej, żadna obkichana strona antifiarska, nie pogardziłaby taką pomeczowa relacją. Czasami czytam ich antypolskie wybryki, dla beki. Oni naprawdę są już tak odmóżdżeni, że lobotomia to dla nich ratunek. Pozdrawiam Racimir.

  5. Śmiało można powiedzieć, iż ten mecz i poprzednie to nic innego, tylko Endlösung der Judenfrage.
    Sam fakt, iż Polacy mają czelność nazywać się Polakami, a nie poddanymi reptiliańskich nadludzi znad Jordanu już zasługuje na wyeliminowanie fizyczne tych „chamów”, którzy pojawili się nad Wisłą około V w. n.e. Pamiętajmy, że byli najeźdźcami; wszak Reptilianie znad Jordanu osiedlili się tutaj miliony lat temu. Polacy są jedynie gośćmi.

    Nie można też zapominać, że polskie dinozaury mordowały reptiliańskie w okresie mezozoicznym, kredy i jury. Wykluwając się z jaj, jednocześnie przejmowały antysemityzm z błoną ze skorupek.

    Aż dziw bierze, że do tej pory jeszcze żaden obóz koncentracyjny na tych ziemiach nie jest opisany, jako „obóz polskiego Państwa Podziemnego, którego zadaniem była eliminacja Reptilian znad Jordanu”. Gdyby nie wspaniali Aryjczycy z SS i Gestapo, antysemiccy Polacy przerobiliby wszystkich Reptilian na mydło i dywany z włosów. Tylko skuteczna prewencyjna akcja wybawicieli z SS wstrzymała ten polski holokałst. Nie można zapominać, że „Mein Kampf” w pierwotnej wersji powstał w języku polskim.

    Nawet Arabowie i wyznawcy islamu, w porównaniu z Polakami, są synonimem oazy spokoju, miłości i współczucia. Polacy od ponad tysiąca lat bez przerwy wysysają geny antysemityzmu, zawartego w pokarmie swych matek – taka mutacja kwasu deoksyrybonukleinowego, w którym geny antysemityzmu mimo wszystko odradzają się z niczego i nie można ich w żaden sposób usunąć. Gdyby matki Polaków pozbawić piersi i pokarmu, to i tak ten gen istnieje w komórkach „polskich chamów”. Jak to zresztą rzekł jeden z mędrców reptiliańskich Szewach Weiss – „antysemityzm jest nawet tam, gdzie nie ma Żydów”.

    Nie do pojęcia jest, że w Polin nie ma jeszcze drugiej Palestyny.

    P.S. Nie do wiary, że wciąż zakłamuje się historię – Powstanie Warszawskie wybuchło tylko po to, by mordować Reptilian. Dlatego też interweniowały wyzwolicielskie oddziały SS i Wehrmachtu – ocaleni Reptilianie mogli znaleźć wytchnienie w ośrodkach odosobnienia, pilnie strzeżeni, by żaden polski antysemita, dyszący żądzą mordu nie przedostał się za druty i wieżyczki strażnicze, by zjadać Reptilian żywcem i wysysać ich krew.

    P.S. 2 Tel-Aviv, stolica Polin jest tak pobłażliwa w stosunku do polskich podludzi, że aż nie mieści się w głowie, jak te polskojęzyczne podzwierzęta jeszcze istnieją, zamiast zamienić się w niewolników reptiliańskich nadludzi znad Jordanu.

    od RacimiR: Polacy nie są jeszcze gotowi na tę prawdę, ale za jakiś czas tak właśnie będzie wyglądała „mądrość etapu”.

  6. Czy nie lepiej poświęcać czas na pisanie wiecej wnoszących artykułów? W końcu jak to jest z antysejsmityzmem wszyscy wiemy

    od RacimiR: Rzadko jest coś z działu „na luzie”.

  7. Dotarłem niedawno do Twojej strony. Jestem pod wielkim wrażeniem Twojego przekazu i elokwentnej impretretacji wydarzeń które Nas zwykłych Ludzi dotyczą!!! Deklaruje wsparcie temu przedsięwdzieciu ( skromne z racji mojej małej intratnej profesji). Pozdrawiam Wojciech

  8. jestem pod wrażeniem ostatnich artykułów!!! Zaczynam lekturę wszystkich poprzednich i zaczynam nawracać się z mojego „lemingostwa” jednocześnie deklaruję małe wsparcie dla tak zacnego przedsięwzięcia.
    pozdrawiam

    od RacimiR: „Nawrócenie” jest dla mnie dużo ważniejsze, niż pieniądze 😉 pozdrawiam i bardzo dziękuję!

    • Ja, gdybym rok temu nie natrafił na ten blog, to nadal byłbym lemingiem popierającym POKO, a obecnie byłbym chyba żarliwym obrońcą LGBT, który idzie w stronę SLD.

      od RacimiR: No nie żartujcie, aż takie zasługi mam? Czuję się zaszczycony.

  9. Marksista Zandberg ma swoje drugie wejście, jest bardzo prawdopodobne że będzie kandydatem Lewicy w wyborach prezydenckich, jego przemówienie w Sejmie na temat expose premiera było chwalone nawet wśród konserwatystów. Co by tu nie mówić na tle Schetyny który tylko mówił jaki ten PiS zły i niepraworządny to przemówienie Zandberga było merytoryczne.
    Początkowo nie wierzyłem że Lewica tak szybko zacznie doganiać Platformę. Ale pojawił się taki oto sondaż, PiS nadal prowadzi z wynikiem 40%, KO ma 25%, natomiast Lewica ma aż 17%. Co ciekawe wydaje się że Lewica nie odbiera aż tak bardzo poparcia POKO, co oznacza że Lewicę mogą popierać ci którzy nie głosowali do tej pory a którzy odkryli w sobie lewackie poglądy. Jedyny dobry płomień nadziei to poparcie dla Konfederacji 9% która wyprzedziła PSL które ma 8%.
    https://wpolityce.pl/polityka/474380-pis-prowadzi-ale-zyskuja-skrzydla-lewica-i-konfederacja

    od RacimiR: Przede wszystkim to jest SLD, a nie żadna „lewica”. Wystartowali w wyborach jako partia (a nie koalicja) i tego należy się trzymać. To tak, jakby zamiast „Konfederacja” mówić „prawica”.
    To było do przewidzenia, że SLD będzie wkrótce będą drugą siła w Polsce, zresztą pisałem to w tekście o wyborach. Gdy prześcigną POKO w sondażach (kwestia kilku miesięcy), to dopiero się zacznie- większość KODziarzy głosuje na najsilniejszą partię, która nie jest PiSem, więc przerzuci się z POKO na SLD. Wówczas POKO będzie wygaszone jak Unia Demokratyczna, AWS czy Unia Wolności, a za 2-3 lata odrodzi się pod inną nazwą (z tymi samymi SB-ckimi mordami i być może pod przywództwem Donalda Tuska).
    Przykro mi, że naród, który tyle wycierpiał z rąk komunistów znowu zaczyna na nich głosować. Po upadku PRL także było sporo takich ludzi (wygrana Jaruzelskiego i SLD, potem 2 kadencje Kwaśniewskiego), ale potem było kilkanaście lat klęski SLD. Myślałem, że to już nie wróci. Akurat byłem w sobotę na koncercie zespołu Kult i tam była grana piosenka „Parada wspomnień” z refrenem „nie nie nie, te czasy już nie powtórzą się”, no ale jednak chyba zaczynają się powtarzać 🙁 Według mnie zbyt mało mówi się o komunistycznych zbrodniach i młodzi przez to uważają, że ten system jest fajny.
    Co do Zandberga- jest dobrym mówcą i dobrze czuje się przed kamerami, to wszystkie jego atuty. To taka młodsza odmiana Donalda Tuska. No i korzenie ma odpowiednie. Może obiecywać gruszki na wierzbie, bo i tak nie rządzi, więc nikt go nie rozliczy z obietnic. Jego „program gospodarczy” zakłada błędnie, że ponad połowa budżetu krajowego idzie na fundusz kościelny, więc wystarczy go zlikwidować i przekierować pieniądze na inne cele, a będziemy drugą Japonią. Problem w tym, że fundusz kościelny to grosze w stosunku do kosztów obietnic Zandberga.

    • Młodzi nie tyle, że nie wiedzą o zbrodniach komunistycznych, tyle że różne wyrocznie im wmówiły, że 100 mln ofiar Mao, 50 mln ofiar Stalina i prawie 10 mln ofiar Pol Pota to nie są ofiary komunizmu, tylko ofiary stalinizmu, maoizmu i czerwonych khmerów 🙂. Czyli ludzi, którzy całe życie uważali się i byli uważani za komunistów, po śmierci przemianowano na reprezentantów jakiejś innej ideologii, która nie miała nic wspólnego z komunizmem albo była „komunizmem źle wprowadzonym”. Wychodzi na to, że każdy, kto do tej pory wprowadził komunizm w swoim kraju zrobił to źle, więc na logikę można wywnioskować, że komunizm nie ma sensu i jest utopią, ale logiki u młodych coraz mniej i wykorzystuje to centrala lewactwa, która wmawia, że komunizm jest wspaniały 🙂.

      od RacimiR: To prawda i żal mi umysłów ludzi, którzy to wierzą. Na tej samej zasadzie można by promować nazizm, bo ten hitlerowski był „źle wprowadzony”. Dostał on jednak tylko jedną szansę i koniec, a komunizm dostał 100 szans (wszystkie nieudane) i dalej go próbują „dobrze wprowadzać” w kolejnych krajach (oczywiście gdy wyjdzie, że wprowadzony został źle, np. ostatnio Wenezuela, to odcinają się od niego i bezczelnie łączą go z prawicą). Już się komuchom kończą świeże kraje, więc robią drugą rundę i biorą się znowu za te, które już raz się na tej doktrynie przejechały (np. Polska), wykorzystując upływający czas (młode pokolenie, które nie pamięta) i resentymenty (starsze pokolenie, które miło wspomina swoje młodzieńcze lata).

    • Mówię na nich Lewica, ze względu na nazwę klubu parlamentarnego w Sejmie a także w Senacie. O ile w trakcie kampanii wyborczej byłem przeciwny nazywaniu ich Lewica, ponieważ startowali jako Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej, tak teraz używam nazwy Lewica w kontekście nazwy klubu parlamentarnego (ale i za kilka miesięcy będzie partia, ponoć SLD i Wiosna mają się połączyć w partię o nazwie Lewica).

      od RacimiR: Dla mnie to jest SLD, bo tak startowali w wyborach. Nazwa lewica jest myląca, bo w sejmie są prawie same partie lewicowe.

      • Rzeczywiście przywłaszczyli sobie nazwę Lewica.
        Co do lewicy jako poglądów to ja uważam podział lewica-prawica za przestarzały, to XIX wieczny podział który stracił obecnie znaczenie. Co w dzisiejszym świecie miałaby niby oznaczać pojęcia prawica i lewica. Teraz głównym podziałem jest podział światopoglądowy: konserwatyzm vs lewactwo a także gospodarczy: liberalizm gospodarczy vs socjalizm.

        od RacimiR: Zgadzam się. Już lepiej, gdyby się nazywali „lewactwo” a nie „lewica”, byłoby to bardziej miarodajne określenie. W dodatku przywłaszczyli sobie piękne słowo „liberalizm” (zwłaszcza w angielskim języku) podczas gdy oni są anty-liberalni (nie tolerują nikogo, kto nie myśli tak samo, jak oni sami).

  10. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25448637,pis-i-ko-w-dol-ale-cichym-wygranym-jest-lewica-to-ona-ma-byc.html

    Już widać na kogo teraz stawia Michnik i jego służący 🙂. Myślę że jeszcze pół roku a zacznie się masowy transfer poparcia do SLD. Dodatkowo w grudniu ma dojść do zjednoczenia (czyt. wchłonięcia) Wiosny i SLD. A jeszcze przed wyborami, gdy ujawniono, że powstał tajny dokument na mocy którego Wiosna ma być włączona do SLD po wyborach, to Czarzasty zaprzeczał.

    od RacimiR: Wszystko było do przewidzenia, zresztą sam o tym tutaj pisałem. POWowoczesna dla Michnika to była tylko partia zastępcza na czas kryzysu w SLD. Niby POKO to też postkomuna, ale bardziej powiązana z tajnymi służbami, które po 1989 zaczęły żyć swoim życiem, a Michnikowszczyźnie zawsze bliżej było do komuchów oficjalnych, Kiszczakowo-Baumanowo-Urbanowych. Wiosna to już od dawna wiadomo, że musi się rozwiązać przed końcem roku, bo inaczej musieliby się tłumaczyć z podejrzanego finansowania swojej euro-kampanii i okazałej konwencji na Torwarze.
    Skłonny byłbym nawet postawić, że PO w przyszłych wyborach parlamentarnych będzie miała duże trudności z przekroczeniem progu wyborczego. Jedynym dla nich ratunkiem jest walterowsko-wejchertowski TVN, który (w odróżnieniu od Michnika) zawsze był bliższy UB/SB niż komuchom czerwonym, więc raczej będą próbowali ratować PO (co jest raczej niemożliwe). Być może z tej okazji dojdzie do zgrzytów między GW a TVN, co będzie ciekawym, nowym i zabawnym zjawiskiem.
    Cały szeroko pojęty KOD w przyszłych wyborach pójdzie głosować na SLD, a PO przejdzie ogromny kryzys i w najlepszym przypadku wróci za kilka jako „świeża” partia pod zmienioną nazwą, pod przewodnictwem Tuska. Całe tałatajstwo bez talentu jak Kierwiński, Szczerba, Mucha, Brejza itp. pójdzie do odstrzału, jak Ruch Palikota.

    • Ale to Michnik przyczynił się do obalenia rządów SLD (afera Rywina).

      od RacimiR: Gdyby mu na tym zależało, to by od razu ujawnił nagranie a nie czekał z tym miesiącami. Zrobił to dla prywatnych interesów (słynne „lub czasopisma”). Pewnie nie przypuszczał też, że taka afera się z tego zrobi.

  11. na śmieć kierunku zwanym filmówką łódzką zmarksistowani studenci nie chcieli spotkać się z jednym z czołowych marksistów danego hollywood bo „ponizał kobiety” przeca to antysejsmityzm że marginalizują tego człoweika

    od RacimiR: Lewactwo zjada własny ogon, dlatego nie przetrwa zbyt długo.

  12. A z tą historyjkę z zębem narwala nie wierzę rok temu z tego lewaka zwolennika uchodźców też próbowali zrobić bohatera dlatego nie wierzę w takie historyjki dodajmy że polonia na wyspach jest zlewaczała i żaden z nich by takiego gestu nie zrobił

    od RacimiR: Faktycznie brzmi mało wiarygodnie. Jeszcze Młota Thora brakuje w tej historii , z drugiej strony jest zdjęcie z tym zębem. Co do Polonii w UK- ci, których ja poznałem na pewno nie są zlewaczali, a wręcz przeciwnie. Nie ma sensu generalizować ponad miliona ludzi.

  13. Widzieliście losowanie grup na Euro 2020. Mamy trudną grupę, może nie ,,grupę śmierci” ale i tak będzie ciężko. Potęga piłkarska jaką jest Hiszpania, w ostatnich latach grająca bardzo dobrą piłkę Szwecja (rok temu w MŚ doszła do ćwierćfinału) pomimo że Ibrahimovic nie gra już w reprezentacji.
    Jednak odkąd powiększyli Euro do 24 drużyn mamy szansę na wyjście z grupy z 3 miejsca (4 z 6 drużyn będzie miało taką możliwość), wystarczyłoby 1 mecz wygrać i liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w innych grupach. Czwartym naszym przeciwnikiem będzie ktoś z drużyn: Bośnia i Hercegowina, Irlandia, Słowacja lub Irlandia Północna, na czwartego przeciwnika poczekamy do marca gdy będą baraże. Uważam że mamy z nimi szansę wygrać.
    Zresztą w ostatnim czasie nasza reprezentacja się wzmocniła, mamy młode talenty tj. Sebastian Szymański, Krystian Bielik czy Szymon Żurkowski. Błyszczeli oni podczas meczów U-21, teraz grają w dobrych klubach

    od RacimiR: Trudno powiedzieć co będzie, wg mnie przy dobrzej grze naszych- 3 miejsce jest całkiem realne, o ile dostaniemy Słowację do grupy, bo taka Irlandia północna już może nas pokonać.
    Młodych talentów zawsze jest na pęczki, ale nie wiadomo czy wypalą. Zieliński do dzisiaj uważany jest za „młody talent”, a ja mam wrażenie, że on gra coraz gorzej (zwłaszcza w reprezentacji).
    Na dzień dzisiejszy piach grają wszyscy Polacy z ligi włoskiej- Piątek, Milik i Zieliński (o Teodorczyku, Salamonie, Cionku i innych wirtuozach już chyba mało kto pamięta). Glik też słabo. Odeszli Piszczek i Błaszczykowski, a Grosicki też powinien dać sobie już spokój z kadrą.
    Na chwilę obecną mamy w formie 2 graczy- Krychowiaka i Lewandowskiego (+ ewentualnie bramkarza). Pozostałe 8 pozycji to zapychanie dziur „mniejszym złem”. Podsumowując- eurowpierdol jest raczej nieunikniony. Pytanie tylko, czy odpadniemy od razu w fazie grupowej, czy może uda nam się zagrać jeden mecz pucharowy (wchodząc z 3 miejsca dostaniemy w nim kogoś bardzo silnego).
    Podejrzewam, że zajmiemy 3 miejsce i będziemy poniżali się liczeniem na korzystne wyniki w innych grupach. Już oczyma wyobraźni widzę gazety, które opisują zawile, jakie kombinacje dadzą nam awans z 3 miejsca, np. Szwajcaria musi bramkowo zremisować ze Słowenią, jednocześnie Włochy muszą wygrać z Czechami różnicą co najmniej 4 bramek, ale Islandia nie może przegrać z Finlandią 😉

  14. https://wpolityce.pl/polityka/476712-to-juz-oficjalne-holownia-oglosil-start-w-wyborach
    To już pewne. Szymon Hołownia ogłosił że wystartuje w wyborach prezydenckich.
    Mamy znowu do czynienia z tą samą operacją jak w przypadku Palikota, Nowoczesnej czy Biedronia. Znowu ,,obywatelski”, ,,niezależny” kandydat pojawiający się nie wiadomo skąd.
    Oczywiście jest to celebryta TVN-u, określa się jako ,,liberalny katolik” (czyli de facto żaden katolik tylko lewak ubrany w katolickie piórka). Ma to na celu dwie rzeczy, przyciągnięcie jakiejś części wyborców Andrzeja Dudy i/lub przyciągnięcie tych co nie głosowali do tej pory licząc że zagłosują na niego jako znanego celebryty. Oczywiście wie że do II tury się nie dostanie ale nie taki jest jego cel, przed II turą będzie chciał przekazać głosy komuś z totalnych, zapewne Kidawie-Błońskiej.
    A prezydenckie są ważne dla totalnych, gdyby zdobyli Pałac Prezydenckich to co najmniej skończyłoby się patem legislacyjnym a w najgorszym wypadku przedterminowymi parlamentarnymi.

    od RacimiR: Ja też tak sądzę. Hołownia to produkt establishemntu, który to uznał, że ogólnie to katolicyzm należy tępić, ale jak już ktoś koniecznie musi być katolikiem, to przygotowano mu alternatywę w wyniku ‚marszu przez instytucje’- niech to będzie katolik „liberalny” (czyli „diabeł ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni”). Dla takich „liberalnych” i TVNowych katolików powstał m.in. postkomunistyczny Tygodnik Powszechny (w którym udziela się Hołownia, pisałem o tej gazecie kiedyś osobny tekst) czy kanał ReligiaTV (nieistniejący już kanał TVNu), w którym udzielał się Hołownia i np. ksiądz Sowa (brat Sowy z POKO).
    Najnowszym zadaniem Hołowni jest odebranie części głosów Andrzejowi Dudzie i przekazanie ich w 2 turze na kandydata POKO.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *