Reakcja lewaków na zbezczeszczoną flagę Polski

W czwartek, 5-go marca w serwisach Facebook oraz Youtube pojawił się oburzający filmik, na którym działacz stowarzyszenia „Forum LGBT” ze Słupska, Sławomir Kuleta bezcześci polską flagę. Najpierw ją depcze, a potem (dosyć nieudolnie) próbuje ją podpalić (ostatecznie udało mu się wypalić małą dziurkę). Chciałbym w tym tekście nie skupiać się specjalnie na tym debilu, ale przeanalizować całe wydarzenie trochę szerzej, zwłaszcza pod kątem reakcji środowisk LGBT na tenże incydent. Po obejrzeniu filmiku i przesłuchaniu „manifestu” (wygłoszonego łamaną polszczyzną i łamaną angielszczyzną) można odnieść wrażenie, że Pan Kuleta jest dziwakiem, znajdującym się pod ogromnym wpływem propagandy mediów „opozycji totalnej”, która od lat próbuje wykreować zjawisko „oblężonej twierdzy”, jakoby w Polsce wszystkim przeciwnikom rządu groziło jakieś niebezpieczeństwo z powodu poglądów politycznych i orientacji seksualnej, choć praktyka mówi co innego- rząd PiS z całym szeroko pojętym KODziarstwem obchodzi się jak z jajkiem i nawet najwięksi „antyfaszystowscy” hejterzy (np. Frasyniuk czy Podleśna) nie ponieśli nigdy żadnej kary za swoje karygodne wybryki. Sławomir Kuleta od lat administruje fanpejdżem i grupą dyskusyjną na Facebooku o nazwie „Forum LGBT”, działa on też w stowarzyszeniu o tej samej nazwie. Prawdopodobnie sam wierzy on w swoje „przerażające” słowa, gdyż na filmiku z niepokojem rozgląda się na wszystkie strony (pewnie w poszukiwaniu reżimowej policji i faszystowskich wojsk obrony terytorialnej), chociaż stoi na pustym gruncie rolnym, z dala od cywilizacji. Interwencję (z artykułu 137 kk- znieważenia flagi) zapowiedział już instytut Ordo Iuris, a także wiele osób prywatnych. Kuleta prawdopodobnie będzie bronił się swoją nieudolnością, czyli tym, że nie spalił w końcu tej flagi (bo był za głupi, żeby ją nasączyć łatwopalną substancją), chociaż wyraźnie powiedział, że flagę zbezcześcił. Znając polskojęzyczne „niezależne” i „wolne” sądownictwo, przywiezione nad Wisłę na stalinowskich czołgach w 1945 roku- można przypuszczać, że proces sądowy będzie ciągnął się jakieś 10 lat, aby na końcu doszło do przedawnienia, umorzenia, albo (w skrajnym przypadku) symbolicznej kary drobnej grzywny. Tyle o samym incydencie, dużo ciekawsza jest reakcja środowisk lewackich, a raczej jej brak.

Gazeta Wyborcza, TVN i inne Oko-Pressy po prostu udają, że nic się nie stało. Wszak Kuleta nie spalił kukły Judasza, tylko flagę Polski, więc żadnego problemu nie ma. Lepiej napisać tysięczny tekst o Banasiu czy skrytykować Andrzeja Dudę.

Znalazłem jednak jeden ciekawy tekst na „specjalistycznym” portalu LGBT- Queer.pl: TUTAJ link. W oświadczeniu (sygnowanym przez kilkanaście organizacji LGBT) czytamy, że Kuleta to nikomu nieznany prowokator, który nie ma nic wspólnego ze społecznością LGBT. Potem jest (a jakże!) odbicie piłeczki oraz kontratak- czytamy, że każdy, kto łączy Kuletę z LGBT jest faszystą i rozsiewa fake-newsy. Czytamy też, że „autorytarny rząd, powiązany z nim kościół, organizacje konserwatywno-prawicowe i neofaszystowskie zawłaszczają sobie barwy narodowe„. Wielcy patrioci i ‚narodowcy’ się znaleźli, ale nie o tym temat.

Mam dwie uwagi do tego oświadczenia. Po pierwsze, Kuleta nie jest wcale człowiekiem znikąd, którego nikt nie zna, jak nam to próbują wmawiać perełki „filantropa” pochodzenia „węgierskiego”. Jakieś 5 sekund zajęło mi znalezienie 2 rzeczy, a pewnie gdybym podrążył temat dłużej, to znalazłbym dużo więcej materiału o związkach Kulety z „branżą”. TUTAJ artykuł z portalu TVN24 o wyborach samorządowych w 2014 roku, gdy na prezydenta Słupska kandydował Robert Biedroń. Sławomir Kuleta w tym artykule robi za eksperta i reprezentanta społeczności LGBT, co ciekawe wspiera on kandydata z PO, a nie Biedronia, bo ten drugi nie dał mu kasy na jego stowarzyszenie ‚Forum LGBT’. Druga rzecz to strona na wikipedii pod hasłem „Organizacje LGBT” (patrz screen poniżej). Jak byk wymienione jest tam stowarzyszenie Kulety „FLGBT”, działające już od 2014 roku. Czyli wychodzi na to, że każdy noł-nejm może „ot tak” zostać sobie ekspertem TVNu i wpisać się w opanowaną przez lewactwo wikipedię.

Druga rzecz to szerszy problem. Mianowicie chodzi o metodologię decydowania o tym, kto ma prawo wypowiadać się jako reprezentant LGBT? Kilkanaście organizacji: (Stowarzyszenie Lambda Szczecin, Marsz Równości w Koszalinie, Marsz Równości Piła, Instytut Równości, Stowarzyszenie na Rzecz Osób LGBT Tolerado , Tęczowy Tarnów, Fundacja Pro Diversity, Fundacja Warto być równym nad nad Wartą, Stowarzyszenie Prowincja Równości, Płocki Marsz Równości, Marsz Równości Włocławek oraz Fundacja Wiara i Tęcza) zgodnie stwierdziło, że Sławomir Kuleta to jakiś leszcz i pionek, który jest za krótki, żeby wypowiadać się jako działacz LGBT, a każdy, kto łączy go z „branżą”- rozsiewa fejk-niusy. Niech tak będzie, ale w takim razie proszę o informację: kto konkretnie o tym decyduje, kto przyznaje akredytacje i ‚atesty’. Jaki jest skład tajemniczego gremium, które ma moc decyzyjną orzekania o tym, kto posiada kompetencje wypowiadania się w imieniu reprezentanta społeczności LGBTQWERTYHUJRTVAGDxDLPG+++.  Byle gej i działacz niewielkiego stowarzyszenia LGBT (Kuleta) nie może tego zrobić bez „namaszczenia”, więc chciałbym poznać system i hierarchię „orzeczników”, którzy typują osoby do tego upoważnione. Jestem trochę skołowany, gdyż po wypowiedzi biskupa Jędraszewskiego o tym, że „ideolodzy LGBT to tęczowa zaraza” dowiedzieliśmy się od samych zainteresowanych, że w ogóle nie ma czegoś takiego jak „ideolodzy LGBT„, ponieważ cała społeczność LGBT jest jak jedna wielka rodzina i trzej muszkieterowie, więc Jędraszewski obraził wszystkich (bez wyjątku) homoseksualistów (chociaż wyraźnie powiedział o ideologach). Po sprawie Kulety dowiedzieliśmy się jednak czegoś zupełnie odwrotnego, czyli że LGBT to nie jest już jedna wielka rodzina, ideolodzy LGBT istnieją, a wypowiadanie się jako „członek społeczności LGBT” wymaga specjalnych uprawnień, które nie wiadomo w jaki sposób są przyznawane. Najciekawsze jest to, że gdyby Kuleta wkrótce za swój żenujący „wyczyn” z flagą wyłapał w dzban od jakiegoś patrioty, to momentalnie wróciłby do łask i z powrotem stałby się uznanym i szanowanym działaczem LGBT, a atak na niego byłby przez tajemniczy „zarząd” uznany za atak na całą społeczność LGBT.

Kręgi lewackie bardzo chętnie łączą swoich rywali polityczno-światopoglądowych z wybrykami mało znanych i podejrzanych jednostek. Weźmy sprawę morderstwa Pawła Adamowicza– tam winnych „znaleziono” momentalnie. Był to kościół katolicki, TVP, PiS, Konfederacja, narodowcy, faszyści i cała szeroko pojęta prawica. Osąd nastąpił pomimo faktu, że morderca był niezadeklarowanym politycznie gangsterem, który w przeszłości dokonywał licznych napadów i rozbojów. Drugi przykład to słynne „wafelkowe urodziny Hitlera” w lesie pod Wodzisławiem Śląskim. Wtedy też nikt nie znał „sprawców”, ponadto istnieją daleko idące podejrzenia, że cała maskarada była zorganizowana i opłacona przez TVN (niestety śledztwo w tej sprawie zostało uwalone po naciskach politycznych, zanim się w ogóle zaczęło). Wtedy lewakom nie przeszkadzało, że godny potępienia wyczyn wykonał „chuj wie kto”. W sprawie Kulety jest oczywiście zupełnie inaczej, pomimo faktu, że pan Sławek postacią całkowicie anonimową w kręgach LGBT nie jest.

Kuleta (post factum) nie dostał akredytacji (od tajemniczej loży lewackiej) na wypowiadanie się w imieniu członka społeczności LGBT i sprawa zamknięta. Tę samą podłą strategię PR-owską stosowali już radzieccy bolszewicy 100 lat temu. Gdy ktoś ośmielił się skrytykować wierchuszkę partii komunistycznej- był on piętnowany i przedstawiany jako ten, który zaatakował całą klasę robotniczą, pracującą w pocie czoła w fabrykach. Gdy jednak jakiś działacz komunistyczny narobił nieakceptowalnych powszechnie głupot- wytłumaczenie było proste: „On nie nasz!„.


AKTUALIZAJA (30.03.2020):

W dniu 29 marca 2020 Sławomir Kuleta ponoć został ciężko pobity, w wyniku czego dzień później zmarł w szpitalu. Ktokolwiek to zrobił- grubo przesadził, bo pomimo tego, co Sławek zrobił z flagą- nie zasługiwał na aż tak wielką karę.


AKTUALIZACJA NR2 (2.05.2020):

Kuleta jednak żyje (bo po raz kolejny spalił flagę Polski), więc pobicie prawdopodobnie było fejkiem i prymitywną próbą zwrócenia na siebie uwagi.


RacimiR, 7.03.2020

Zdjęcie główne na fanpejdżu Kulety „Forum LGBT”

60 myśli w temacie “Reakcja lewaków na zbezczeszczoną flagę Polski

  1. Tylko czekać, aż podciągną to pod „pęformers” czy inny lewicowy odłam antysztuki i wtedy już będzie to równoznaczne z immunitetem artystycznym i swobodą wypowiedzi.

    Mam nadzieję, że mu odpowiednio dop…walą prawnie za ten czyn.

  2. nie tylko lewackie media milczą wolnościowych libertańskich ciot to też nie oburza , dlatego gardzę nimi najbardziej naświecie

  3. Okrutnie długo zawsze się czeka na twoje teksty ale zawsze warto. Wiem że praca jest ważniejsza niż blog. A i polecam takiego fajnego prawicowego youtubera. Dobrego dnia.
    PS chętnie bym dał ci donate ale nie jestem pełnoletni.

  4. A czemu nie spalil flagi usraela? Przeciez tam sodomici wszelakiej masci (zwłaszcza wśród ortodoksyjnych źymian) mają prze#&@%e na maksa, nie ma tam tęczy, marsz ów miłości czy innego odchylenia od normy.

    od RacimiR: Nie żebym ich bronił, ale parada LGBT w Tel Awiwie należy do największych na świecie (przez Jerozolimę by raczej nie przeszli). A czemu nie spalił flagi Izraela? To chyba oczywiste, surowy wyrok zapadłby błyskawicznie (w przeciwieństwie do spalenia polskiej flagi, gdzie wyrok zapadnie za x lat i nie będzie surowy).

    • Ech to nie wiedzialem ze usrael pozwala na takie rzeczy w swojej ojczyźnie (w sensie parady sodomitow), myslalem ze lgbt exportuja i wspomagaja wszędzie poza swoja ojczyzna a tu taka niespodzianka.
      W Jerozolimie to ponoc siedzą ortodoksyjni wyznawcy tory ze nawet w autobusach maja oddzielne czesci dla kobiet (dokładnie z tylu).
      Moze nawet w przyszłości za kilka dziesięcioleci wieksza niespodzianka nas czeka: parada lgbt w Mekkce – to by dopiero bylo.

      od RacimiR: W Izraelu lewactwo jest dosyć silne, zresztą cały ten konflikt globalnie rzecz biorąc to pojedynek tęczowej żydomonumy (Soros, partie lewackie z całego świata) z żydoprawicą (Trump, republikanie, Netaniahu).
      Parada LGBT w Mekce nie wchodzi w grę, chyba że polegałaby ona na zrzucaniu delikwentów z wieży na beton.

  5. W ogóle co uważasz na temat aktualnej sytuacji związanej z Turcją? Bo trochę to się kłóci z „tolerancyjnym i nowoczesnym” podejściem rządów europejskich z 2015 roku. Wtedy Polskę prawię zjechali jak szmatę za nie przyjmowanie nachodźców i brak solidarności z Europą, a teraz sami Niemcy wspomagają Grecję w pilnowaniu granic. No chyba że wpuszczają tylko po cichu i w małych ilościach żeby nie denerwować społeczeństw. Ale coś dziwnego jednak jest z tym że ostatnio w Berlinie na manifestacji za przyjęciem ciapaków było bardzo mało tych lewaków z tego co słyszałem. Internetowe trolle też jakoś bardzo nie pikietują żeby ich przyjąć oraz nie narzekają na „barbarzyństwo” pograniczników (bo według nich posiadanie granic i ich obrona to chyba jeden z największych grzechów według Dekalogu białych tępych lewaków). Zwłaszcza zauważyłem to na wykopie, który często odwiedzam że typowo lewackie konta siejące propagandę 24/7 nie wspominają w ogóle nic na temat, a w 2015 roku słychać było wycie o nazizmie, faszyzmie, polskim ciemnogrodzie itd. wiadomo typowa litania tych kłamców. Co o tym myślisz Racimirze??? Zresztą naprawdę nie rozumiem jak można wierzyć w te lewackie brednie na poważnie, przecież większość rzeczy o których mówią jest wbrew logice, a większość ich ideologii prowadzi w dłuższej perspektywie do nieszczęść, biedy czy wyniszczenia narodów.
    Sama też lewicowość prowadzi przecież do samo wyniszczenia, skoro ci ludzie w większości wyrzekają się posiadania dzieci, zniszczenia rodziny czy innych komórek społecznych oraz wdrażania szkodliwych ideologii które wszystko wywracają do góry nogami. Czy oni w ogóle myślą co robią?
    Ps.
    Życzę najlepszego dla autora bloga za świetną robotę którą dla nas robi

    od RacimiR: To jest bardzo ciekawa sprawa, chyba napiszę o tym coś wkrótce jeśli czas pozwoli. Turcja wzięła miliardy euro z UE za to, że zatrzyma tych młodych muzułmańskich mężczyzn u siebie (80% z maghrebu), a teraz nie wywiązuje się z układu i wręcz pomaga najeźdźcom dostać się do Europy.
    Z kolei Europa reaguje całkiem inaczej, niż 5 lat temu. Lewacy już unikają tematu tureckiej inwazji jak ognia i wolą o tym nie mówić bo „to niedobra jest”. Nawet politycy POKO nagle stali się przeciwni, więc widać, że wajcha została przestawiona w Berlinie. Największy problem ma teraz Grecja, bo są na pierwszej linii frontu, a kolejne kraje będą skrzętnie pilnowały swych granic z Grecją. To w sumie dobrze, że lewacy zmienili podejścia do ubogacenia kulturowego szkoda że tak późno. Pozdro!

    • Dzięki za odpowiedź. Tylko wybacz że się przyczepie bo piszesz że większość imigrantów jest z Maghrebu (państwa arabskie północnej Afryki), a wydaje mi się że więcej jest tam chłopa z lewantu (państwa tzw żyznego półksiężyca czy też raczej centrum bliskiego wschodu) oraz państw takich jak Afganistan czy Pakistan. Widziałem też typowo tureckie rysy mieszkańców państw z Azji centralnej takich jak Turkmenistan czy Tadżykistan o bardzo „chińskich” rysach. Oczywiście nie brakuje wszelkiej maści murzynów zapewne z każdego zadupia całej Afryki subsaharyjskiej. Czyli „uchodźcy” są bardzo zróżnicowani etnicznie, aż dziwi mnie że nie dochodzi między nimi do konfliktów wewnętrznych na tle kulturowym (tak wiem, wszyscy wyznają islam, ale jednak jakoś się różnią, bo przecież islam wyznają biali Bośniacy z Europy po skośnookich indonezyjczykow z Azji południowo-wschodniej, ale może chęć dostania się do Europy i jeden wróg w postaci szeroko pojętego „białasa” wygasza wszystkie konflikty). Tak czy inaczej chodzi mi o to że mieszkańcy krajów takich jak Algieria, Maroko czy Tunezji jako byłe kolonie Francuskie nie mają większego problemu z dostaniem się do Europy, bo z tego co tam kiedyś czytałem to mają łatwiej dostać wizy czy tam dokumenty by móc przenieść się do Francji zgodnie z prawem (potem dostęp do reszty Europy już otwarty na łatwości), więc raczej oni nie muszą nadupcać na pontonach po morzu śródziemnym i raczej tworzą znikomy procent ubogaczacy u bram Grecji. Zresztą samych Algierczyków, Marokańczyków i Tunezyjczyków jest we Francji z razem z 6 milionów (+ mają świetną demografię) lub nawet więcej jeśli nie wierzyć oficjalnym statystykom, a jest to przerażająca liczba. Jeśli kiedykolwiek wybuchnie wojna (nazwijmy ją domową) w Europie to mają jedno z najlepszych zapleczy ludnościowych, chyba zaraz obok Turków w Niemczech wśród ludów „obcych” na naszym kontynencie.

      od RacimiR: Wg mnie większość to Afryka (północna muzułmańska i ta „czarna”, środkowa). Murzyni (i Azjaci) są tam z biedy i dla polepszenia losu, a muzułmanie robią najazd, sponsorowany po cichu przez Turcję i inne rządy islamskie. Nie każdy jest w stanie sobie papiery wyrobić, zwłaszcza teraz, gdy Unia się trochę obudziła i nie wpuszcza kogo popadnie, jak w 2015.

      • Zresztą ostatnio zastanawiałem nad pewnym scenariuszem przyszłości, że jeśli doszło by do wojny rasowej w Europie, przez co doszło by do zjednoczenia się ogólno pojętej prawo myślnej części białej populacji i załóżmy że stronnictwo to wygrało z „kolorowymi” oraz wspierajacym ich elementem lewackim przez co mamy zjednoczoną Europę gdzie przez wspólną walkę zatarły się różnice narodowościowe (zapewne zginęłoby tyle ludzi że dzielenie się na małe nacje nie miałoby więcej żadnego sensu) i mamy jedną narodowość czyli „biały europejczyk”. Oczywiście u rządów jakaś dyktatura pokroju faszystów (zapewne jakąś zupełnie nowa ideologia). Ograniczanie wolności ludzi, indoktrynacja w szkołach, tylko tym razem skrajnie prawicowa. Zapewne musiałoby dojść do czegoś na wzór rewolucji kulturalnej z Chin, tylko w drugą stronę razem z milionami ofiar. Całkowita wymiana elit, urzędników, sędziów, prawa i obyczajów. Ale czy ta Europa nie stała by się ChinamiV2 która odbierze nam tak samo wiele wolności oraz swobód obywatelskich? Czyli dążyła by do czegoś podobnego co aktualna europa, ale inaczej? Taki scenariusz mało prawdopodobny, ale jeśli doszło by do takiej wojny przez jakiś kryzys to taka wizja wydaje mi się dość możliwa choć mogę się mylić. Najbliżej takiej wizji jest raczej USA niż europa, bo powoli ale jednak tracą swoją pozycję na świecie i zapewne w tym stuleciu możemy zobaczyć tam takie wydarzenia zwłaszcza że białych Amerykanów coraz mniej, a murzynów i Latynosów coraz więcej. Coraz bardziej widoczny jest podział na prawo i lewo, a jeszcze większa jest radykalizacja tych środowisk. A i wracając do tego czemu uważam że biali wygrali by tego typu wojnę w sposób konwencjonalny to wystarczy spojrzeć na to że kolorowi nie potrafią prowadzić wojen. Trzeba się wczytać w historię najnowszą jak bardzo arabowie dostawali od zydow, amerykanow czy aktualny konflikt Arabii Saudyjskiej z jemenen gdzie nawet z najnowocześniejszym sprzętem sobie nie radzą, bo nie umieją myśleć samodzielnie i przejmować inicjatywy, a u murzynów to podobnie.

        od RacimiR: Też miałem takie rozkminy, wg mnie to już jest sytuacja nie do odwrócenia. Należałoby zacząć po prostu od wyrównania praw (nie promowania kolorowych), zamknięcia granic, zniesienia socjalizmu, deportacji dla nieznających języka i dla terrorystów.

        • > Zresztą ostatnio zastanawiałem nad pewnym scenariuszem przyszłości, że jeśli doszło by do wojny rasowej w Europie, przez co doszło by do zjednoczenia się ogólno pojętej prawo myślnej części białej populacji i załóżmy że stronnictwo to wygrało z „kolorowymi” oraz wspierajacym ich elementem lewackim
          .
          Jako Polacy bylibyśmy następni, zaraz po kolorowych.
          Uzasadnienie:
          .
          Żeby w ogóle doszło do takiej wojny, musiałoby najpierw dojść do zapaści ekonomicznej (co jest całkiem prawdopodobne). Liderzy obiecywaliby spauperyzowanemu białemu tłumowi, jak wspaniale będzie, jak pozbędą się kolorowych, bo to wszystko wina ich obecności w Europie. Nikt nie wymyślałby nowej ideologii, po prostu wrócono by do Hitlera*.
          .
          Oczywiście, po wymordowaniu/wypędzeniu kolorowych sytuacja wcale by się nie poprawiła. Kontynent byłby wyniszczony wojną, rąk do pracy by brakło (biali z zachodu chyba już zapomnieli, jak się pracuje, od dziesięcioleci wyręczają się importowaną siłą roboczą) więc obiecywanego powrotu do dawnej świetności by nie było. Co robią w takiej sytuacji liderzy? Oczywiście, szukają winnych. Na kogo najłatwiej zwalić? Na kogo można skierować rozpędzoną machinę, gdy zabrakło dotychczasowych wrogów? Na Polaków. (Na Żydów nie, bo Żydzi są poza zasięgiem tłumu.)
          .
          W najlepszym razie zostałoby status quo ante, czyli bylibyśmy dla zachodu wysypiskiem odpadów, rezerwuarem taniej siły roboczej i hodowlą narządów do przeszczepu. W najgorszym razie zostalibyśmy wymordowani.
          .
          *A teraz uzasadnienie, dlaczego nie wymyślanoby nowej ideologii, tylko skorzystano ze starej.
          .
          1. Ogólnie są takie czasy w kulturze, że mało się wymyśla, raczej się wraca do tego co było. Zobacz, ile jest coverów w muzyce i remaków w filmie, do tego różne mody na loft czy PRL.
          2. Jednym z wrogów byliby lewacy, więc naturalne byłoby zajęcie pozycji konserwatywnych – czyli powrotu do tego, co już było, a nie eksperymentowania.
          3. Do czasów monarchii nikt nie będzie wracał, bo nie bardzo jest jak ugryźć temat. System monarchiczny buduje się setki lat, a system hitlerowski można ogarnąć w ciągu jednego pokolenia.
          4. Nikt inny jak właśnie Hitler kojarzy się z rozwiązaniem dokładnie tych problemów, tzn. związanych z mniejszościami narodowymi. Mało tego – Hitlerowi „prawie się udało”, tylko niestety „z Polakami nie dało się dogadać”, co było rzekomo powodem przegranej z ZSRR. A skoro ma się takie wyraziste postacie w historii, to po co wymyślać coś nowego?
          5. Jak patrzę co się dzieje w międzynarodówce typu „white nationalism”, to przynajmniej z zewnątrz wygląda to paskudnie – pozdowienia w stylu 14/88, itp.
          .
          Oczywiście, zachodni wkręcają Polakom ściemy, że są „białymi braćmi” i że trzeba walczyć „ramię w ramię” z zagrożeniem dla rasy, ale trzeba nie znać historii, żeby dać się na to nabrać.

        • Racimirze, no nie wiadomo jak to będzie wszystko w przyszłości (jednak próbuję myśleć choć trochę pozytywnie), teraz powoli zbliża się kryzys wywołany przez koronawirusa, kolejny kryzys migracyjny, widać że turcja powoli będzie odchodzić z NATO (przynajmniej na to się zanosi i tak zwiastują geopolitycy), USA odwraca się od unii oraz zostawia tu sobie „wyspę” (o ironio) w postaci Anglii, a Europa nie poradzi sobie sama z epidemią (bo zbyt dużo wolności mają ludzie głupi i się nie słuchają ekspertów, więc łażą gdzie chcą i zarażają siebie nawzajem, wystarczy spojrzeć na włochów, jakimi lekkoduchami są. A w chinach ludzie są kolektywnie posłuszni reżimowi oraz są tam podejmowane drastyczne środki w wyłapywaniu osób chorych więc u nich epidemia powoli wygasaz a w Europie na to małe szanse, bo łamie to przecież prawa człowieka. W ogóle komedia jest z tym że większy posłuch mają celebryci którzy wypowiadają się na temat wirusa niż eksperci i lekarze, no idiokracja pełną gębą), polecam przyjrzeć się też jaki PR robią sobie chiny w europie, obiecują pomoc i wysłanie ekspertów, sam założyciel aliexpress obiecuje miliony maseczek dla europejczyków. Czy my widzimy właśnie przyszłe zacieśnienie współpracy między unią, a chinami??? Bo przy aktualnym stosunku usa do europy, które ostatnio wstrzymały loty na nasz kontynent (z wyjątkiem UK) to wszystko możliwe. Ogólnie lata 20 XXI wieku zaczęły bardzo ciekawie i na ostro, więc czy będziemy mogli za niedługo mówić że żyjemy w „ciekawych czasach”, jak w tym przysłowiu. A wracając do wirusa to byłoby bardzo dobrze by w przyszłości zmutował i byli na niego bardziej podatni „uposażeni pigmentalnie”. Taki świat gdzie afryka straciłaby 90% populacji, a azja z 60% (no może w na półwyspie indyjskim też z 90%) byłby o wiele lepszy i czystszy, i mam wielką nadzieję że tego typu wirus kiedyś się pojawi lub „wyjdzie” z żymskich czy chińskich laboratoriów, zresztą pisałeś chyba kiedyś na podobny temat. Poza tym zawsze były te teorie że elita chce zredukować populacje o jakieś 60% czy 70%, ale czy to 100% prawda to nie wiadomo nigdy.

          • Jeszcze chciałem napomknąć o tym jak słaba wydaje się Europa (czy raczej unia) na arenie międzynarodowej . Czy naprawdę tak sobie nie radzą i nigdy nie wprowadzą swoich pomysłów i idei w życie, bo przyjdzie seria poważnych kryzysów, a ten cały europejski kołchoz (przepraszam za wyrażenie) pierdolnie, bo są bandą idiotów i jełopów, a łatwo mają tylko w „wykastrowanymi” białymi europejczykami indoktrynowanymi od małego po grób czy może to wszystko jest celowo udawane i wszystko idzie po ich myśli. No bo jednak wydaje się że za te 20-30 lat miecz mahometa będzie już wisiał wysoko i gotowy na ścięcie głowy progresywnego i bezbronnego zachodu.

          • > Taki świat gdzie afryka straciłaby 90% populacji, a azja z 60% (no może w na półwyspie indyjskim też z 90%) byłby o wiele lepszy i czystszy

            Idąc tym tokiem rozumowania, najlepszy i najczystszy byłby świat, który straciłby 100% populacji.

    • Być może chodziło o renazyfikację Niemców – wpuścić akurat tylu nachodźców, żeby przeciętny Niemiec się wkurwił, odkopał fotografię dziadka z Wehrmachtu czy SS i ochoczo poszedł na wiec ̶N̶S̶D̶A̶P̶ NPD, ale żeby nachodźcy wciąż byli w mniejszości i żeby można było im zrobić Kristallnacht 2.0. Oczywiście, my będziemy następni.

      od RacimiR: Raczej nie sądzę, bo rząd Niemiec robi wszystko, by ustępować nachodźcom. Gdyby planowali reakcję, to byliby co najmniej bierni.

  6. Cześć RacimiR,
    Co myślisz na temat afery ze złożami miedzi i czy planujesz napisać o tym artykuł?

    od RacimiR: Nie chcę pisać o czymś, o czym mam małe pojęcie, a niestety jestem za słaby, aby jakieś własne śledztwa przeprowadzać. Informację o aferze miedziowej znam tylko ze słuchowisk Gadowskiego.

  7. Co by się za dużo nie rozpisywać: hipokryzja, moralność Kalego („Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy, to jest zły uczynek. Dobry, to jak Kali zabrać komuś krowy.”), podwójne standardy, dwulicowość, podwójna moralność itp itd.

    Palenie polskiej flagi kojarzy mi się z ostatnim wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku dla Hansa G. i Natalii Nitek-Płażyńskiej. O fladze tam mowy nie ma, ale również antypolskość pełną gębą. Polecam zapoznać się z tą historią.

    a teraz z innej beczki:
    młodzi przyszli inżynierzy i lekarze w akcji:
    https://www.o2.pl/artykul/wstrzasajace-nagranie-dwudziestu-chlopakow-pobilo-15-latke-6486079453137025a

    • RacimiR udostępniasz regularnie,swojego bloga na Twitterze?. Albo mi coś umyka,nie wiem co jest grane. Czy może za coś im podpadłeś i Cię przyblokowali?.Pozdrawiam.

      od RacimiR: Wklejam tam linki gdy coś napisze, ale ogólnie twittera traktuję po macoszemu, bo tam jest mało followersów i nie chce mi się tym zajmować.

  8. Cala ta sytuacja z tym debilem kuletą w zasadzie potwierdzila jedną rzecz: organizacja sorosa działa jak typowa globalna korporacja z nim jako prezesem, zarzadem glownie jego dzieci, a przed zarządem bezpośrednio odpowiada kilka tysiecy dyrektorow (decydenci, wykonawczy, managerowie, każdego mozliwego szczebla) tak aby na kazdy kraj bylo ich kilku w zależności od jego bogactw.
    Dla niepoznaki organizacja zaklada kilkanascie tys NGO na calym świecie, jest właścicielem lewackich dziennikow, stacji rtv w celu siania propagandy niczym bolszewicy.
    Hajs jest glow ie z: skoki na walute (w XXw na funta, kilka lat temu na franka), dojenia poszczególnych rządów swiatowych poprzez ngo na ekologie/walke z rasizmem/homofobia/robalami w dupalu … i tym podobne.
    I do sedna. Kazdy chcialby pracować u sorosa, wszak siedzieć przed kompem lakowac sodomickie wypociny, uczestniczyc w obwoznej trupie lgbt i brac za to duzy i latwy szmal to marzenie każdego bezrobotnego. No ale konkurencja potencjalnych pracowników ogromna i trzeba sie wybić, z czymś pokazać. Wybił sie Gaweł, gruba … nie pamietam imienia, Holland, aktorki typu Janda, środy, biedronki i nic dziwnego bo ciezko pracowali i w zasadzie wykonują polecenia dyrektorow sorosa jak opisalem wczesniej.
    No ale oddolne lewackie działania typu teczowa armia, palenie flagi, samozwancze inicjatywy to juz soros nie pozwoli. Karą jest banicja co czeka kalete.
    Za to na prawicy sprawy maja sie odwrotnie: pelno inicjatyw samodzielnych od dziennikarskich typu kolonko, miedlar, akcji rozaniec na granicach, marsz niepodległości kilka lat temu i inne, i mozna zauwazyc ze nikt tym centralnie nie steruje!

    od RacimiR: Dokładnie tak jest. Lewactwo jest scentralizowane, bo w swej nielogiczności i sprzeczności nie może być oddolne. Gdyby było oddolne, to pozabijaliby się między soba (np. feministki z transami czy islamistami). Z kolei prawica to prawda, więc nie trzeba nią sterować centralnie i dlatego jest oddolna, a w jej wnętrzu trwają ciekawe dyskusje i ścieranie się poglądów. U lewaków tego nie ma, jest „jedyna słuszna” koncepcja (głupia jak but swoją drogą) i wszyscy mają ją w całości bezapelacyjnie wyznawać, bo jak skrytykują choć jeden aspekt to zostaną usunięci i zniszczeni. U lewaków możesz być co najwyżej mniejszym lub większym radykałem, ale żadnych odłamów czy wewnętrznej krytyki tam nie uświadczysz.

  9. Oglądałeś walkę Szpilki wczoraj, u mnie domu już oczy kur.. wiście słychać jękot że to pis ustaił walkę i wtyd na świat

    od RacimiR: Widziałem ten szwindel, ten gruby sędzia powinien mieć dożywotnią dyskwalifikację za coś takiego. Tej samej nocy przegrał Kownacki i Jędrzejczyk 🙁 Ogólnie Szpilkę mam w dupie, bo to debil i tak już nic nie osiągnie w poważnym sporcie (zostaje mu co najwyżej to, co robi Pudzianowski, czyli obijanie kelnerów w Polsce), ale Kownackiego szkoda, bo pokładałem w nim nadzieje. Musiałby trochę się odtłuścić, żeby myśleć o poważnej karierze.

  10. Dobry artykuł jak zwykle. Czy ci ludzie od LGBT z portalu queer dziwni są? Gościu flagę spalił a oni udają że go nie znają i przy okazji hejt na TVP kręcą (?). Napisali i oburzają się że „Nie przeszkodziło to TVP oraz kilku innym prawicowym mediom w powielaniu fałszywych informacji jakoby „reprezentant LGBT” dopuścił się znieważenia symbolu narodowego. ” Szukałem tego i na TVP znalazłem tylko „Działacz LGBT depcze i pali flagę Polski”. Albo TVP zmieniło artykuł albo oni nakręcają hejt.

    od RacimiR: No dziwni są, odcinają się od swojego koleżki i jeszcze oskarżają drugą stronę, że raczyła o tym w ogóle poinformować.

  11. https://finanse.gazetaprawna.pl/artykuly/1458277,krach-rynki-ropa-na-gieldzie-w-nowym-jorku-tanieje-az-o-28-proc-zalamanie-rozmow-krajow-opec-i-rosji.html
    Póki co sam myślałem że idzie co najwyżej spowolnienie czyli gospodarka będzie się rozwijać tylko że wolniej. Tymczasem koronawirus spowodował że wszystko szlak trafił i będzie kryzys, gospodarka będzie się zwijać w dół. A pierwszy symptom już tego jest a mianowicie krach na rynku ropy naftowej. Obecnie ceny ropy są rekordowo niskie i to zaledwie dwa miesiące po tym jak były rekordowo wysokie a to przez to że koronawirus spowodował że jest bardzo niski popyt na ropę, początkowo OPEC chciał zmniejszać produkcję żeby ceny poszły w górę albo przynajmniej tak szybko nie spadały i kraje OPEC próbowali dogadać się z Rosją. Tylko że Putin się nie zgodził na ograniczenie produkcji gdyż duża część dochodów Rosji jest z ropy. Wobec tego wkurzeni Saudowie zaczęli produkować ropę na potęgę wobec czego ceny jeszcze bardziej lecą na łeb na szyję. Pewnie amerykańscy producenci ropy naftowej mogą bankrutować.
    A ceny paliw w Polsce już spadają, na jednych stacjach widać to mniej na drugich bardziej. U mnie w Sochaczewie cena benzyny wynosi 4,95 ale np. w Warszawie na Lotosie i Orlenie wynosi tylko 4,84. Dawno tak niskich cen nie widziałem. A będzie spadać jeszcze bardziej.

    od RacimiR: Ceny są praktycznie takie same, jak w zeszłe lato. Wg mnie przy cenach hurtowych powinny być dużo niższe, ale po pierwsze- są nowe podatki, a po drugie- stacje benzynowe rżną głupa i zwiększają marże. U mnie na Śląsku PB95 cały czas było poniżej 5zł, gaz we wrześniu był nawet po 1.79, teraz 1.88.

  12. Geje atakujący polskie symbole narodowe to ignoranci lub ludzie krótkowzroczni. Przez stulecia Polska była jednym z najbardziej tolerancyjnych dla nich krajów – jednym z nielicznych, w którym nigdy nie było kar za praktyki homoseksualne – z wyłączeniem okresu rozbiorów, kiedy panowało u nas obce prawo. Te debile nie rozumieją, że jak ktoś inny będzie tu rządził, to wajcha w każdej chwili może się przestawić i wtedy będą mieli przejebane.

    od RacimiR: To jest klasyczna lewacka ojkofobia. Lewacy w każdym kraju nienawidzą miejscowej flagi. W Hiszpanii niedawno dziewczyna została ostro skopana przez Antifę (klasycznie, 20 vs 1) za bluzę w barwach hiszpańskiej flagi. W Polsce gdyby mieć taką samą hiszpańską bluzę, to wśród lewaków byłoby to OK, bo to nie miejscowy ‚reżim’.

  13. A jakby zareagowano, gdyby ktoś podeptał i próbował podpalić flagę Niemiec, Rosji lub Unii Europejskiej? Jakby wtedy działały sądy i policja? Co by się działo w mediach?

    od RacimiR: Flagę UE już ktoś spalił i była afera z tego powodu, choć nie jest to żadna flaga krajowa.

  14. Racimirze, a co sądzisz o kanałach typu „way of the world” czy „black pigeon” (czy jakoś tak), które otwarcie mówią o zagrożeniach czychających na naszą rasę oraz cywilizację???

    od RacimiR: Szczerze mówiąc to nie znam ich.

  15. Rząd Morawieckiego zamyka granice. Lubię to.

    od RacimiR: Rządy zachodnie też, no z małym wyjątkiem- „asylum seekers” mogą jechać bez przeszkód 😉

  16. Epidemia koronawirusa rozkreca sie w jewropie (osobiście patrzylem na to z dystansem jednakze takiej sporej ilosci zachorowan sie nie spodziewalem) zwłaszcza we Włoszech,
    i tak samo media od lewej do prawej strony nakrecaja i urabiaja ludzi, majac z koronowirusa pozywke, w radio, tv internet koronowirus to, koronowius tamto, no nie idzie po prostu sluchajac radia czy tv ażeby nie usłyszeć jakiegoś dziennikarzyny z groźnym tonem bełkotem o koronowirusie.
    Ludziska, ja juz boje sie wy$?@ć bo mi jeszcze koronawirus z dup$ka wyskoczy.

    Ludzie tez troche swiruja, u mnie na totalnym odludziu w sklepie ludki trzymaja sie 2metry od siebie, noszą rekawiczki, a mohery chyba dzis do kościółka nie przyjda.
    Pisiorom w kontekście kampanii prezydenckiej ta zaraza zbiegła sie w idealnym momencie, w tv nie dość ze psychoza koronowirusowa jest ciągle wtlaczana społeczeństwu to duduś, maowiecki i sluzba zdrowia sa pokazywani jako bohaterowie dzielnie walczacy z epidemią. Duduś wygra w I turze w cuglach, nawet jak przesuną termin wyborów to korzysc jest dla pis bo po prostu duda porządzi dłużej.

    • Nieprawda – potężną wpadką jest zarażenie się ministra środowiska, a potencjalnie całego rządu (bo mieli z nim kontakt). Dodatkowym problemem rządu jest opieszałość – gdyby zamknęli granice odpowiednio wcześnie, i chociażby rutynowo badali przyjeżdżających (np. wszystkie osoby z tego autobusu z pacjentem zero), to nie byłoby dzisiaj problemu. Generalnie, obecna sytuacja to kompromitacja PiS.

      Dodatkowo, opozycja dostała wiatru w żagle, od dłuższego czasu atakowała słaby punkt jakim jest stan służby zdrowia, co teraz stało się #1 w debacie publicznej.

      • I tak u nas w polandii (wogole w calej europie wschodniej) sytuacja i tak jest w miarę opanowana i nie ma duzo zakazen w porownaniu do np. wloszech czy Hiszpanii – tam to dopiero jest tragedia (wg. mnie dlatego ze duzy odsetek społeczeństwa to ludzie 70+ i oni glownie umierają).
        Francja i niemcy sie ocknely i dopiero jak pandemia rozszalala sie na dobre zrobili blokady i zakazy wszystkich i wszystkiego jak u nas (oczywiście nie dotyczy to dzielnic imigranckich, oni robia co chcą a koronowirusa sie nie boją bo tylko allach decyduje o śmierci).

        A ja znalazlem sposób na koronawirus!
        Otóż często myje bardzo dokladnie ręce tak jakbym przed chwilą trzymał w nich gazetę wyborczą 🙂

  17. Tak się zastanawiam jak koronawirus wpłynie na wynik wyborów. Oczywiście najpierw należy zacząć od tego czy wybory się odbędą, jeśli zostałby wprowadzony stan wyjątkowy albo klęski żywiołowej to oczywiście że nie bo gdy wprowadza się jakiś stan nadzwyczajny to wybory nie mogą się odbyć podczas jego trwania i do 90 dni po jego zakończeniu; zatem najwcześniej na jesieni odbyłyby się prezydenckie. Ale PiS póki co nie chce przekładać wyborów i wcale mnie to nie dziwi (co ciekawe kilka tygodni temu zwolennicy totalnych zarzucali że PiS wykorzysta epidemię aby Duda mógł być prezydentem co najmniej kilka miesięcy, dopiero niedawno politycy opozycji sami proszą ,o przełożenie, ponieważ nie mogą prowadzić kampanii a Duda jako urzędujący prezydent choćby poprzez TVP może to robić, więc wahadło się przesunęło i teraz sami chcą aby wybory były przełożone). Dlaczego PiS nie chce przełożenia wyborów ? Otóż są trzy główne powody: po pierwsze jeśli epidemia skończy się szybko to ludzie do maja będą pamiętać o niej a także to kto jej zapobiegł (o ile nie będzie scenariusza włoskiego) np. zamknięcie granic, zamknięcie galerii handlowych, restauracji itp., wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego – i z wdzięczności zagłosują na Dudę. Drugi powód już wspomniany wcześniej to fakt że Duda który oficjalnie mówi że zawiesił kampanię tak naprawdę ją cały czas prowadzi; i nie chodzi mi nawet o to że TVP mu ją robi, Duda sam ją prowadzi a to spotykając się z ministrami czy przyjeżdżając na granicę polsko-niemiecką; co prawda Duda nie ma wpływu na to jak działa państwo bo od tego w tym wypadku są premier, szef MSWiA oraz minister zdrowia ale PR-owo dobrze to wygląda jak Duda jest wszędzie. Trzecim powodem jest to że ludzie będą głosować na Dudę ale nie chodzi mi o wdzięczność jak w pierwszym powodzie bo część osób będzie głosować z jednego względu: w psychologii jest tak że jak jest jakiś kryzys (a epidemia niewątpliwie takim jest) to dla rządu zawsze wzrasta poparcie, ponieważ ludzie uznają że nie warto zmieniać władzy, ponieważ gwarantuje ona stabilność – oczywiście lemingi i tak na Dudę nie zagłosują ale zmobilizuje to ich własny elektorat plus może przyciągnąć niegłosujący a w II turze także wyborców Kosiniaka i Bosaka. Oczywiście jeśli państwo nie działa i dochodzi do tragicznych wydarzeń (np. jeśli w Polsce doszłoby do scenariusza włoskiego – na co jednak się nie zanosi, moim zdaniem państwo radzi sobie dobrze, na ten moment mamy 111 przypadków zakażeń i 3 ofiary śmiertelne, pewnie ten bilans wzrośnie ale nie będzie to przyrost który groziłby wybuchem niekontrolowanej epidemii na szeroką skalę) to wtedy działa to w drugą stronę i taka władza w najbliższych wyborach wylatuje z hukiem. No i jednak jeśli nawet kontrolowana epidemia utrzyma się do maja to rząd nie będzie miał wyjścia i wprowadzi stan wyjątkowy i przełoży wybory (moim zdaniem gdyby nie wybory to od razu zostałby wprowadzony), gdyż wybory w trakcie trwania epidemii przyniosłyby bardzo niską frekwencję, nie oddającą realnego poparcia kandydatów, plus nierówne szanse kandydatów opozycyjnych i łatwo mogłyby zostać zakwestionowane przez Sąd Najwyższy. W każdym razie wydaje się że PiS na tym zyska, w pewnym sensie ten koronawirus spadł PiS-owi z nieba, przykrył ostatnie kłopoty PiS-u tj. forsa dla TVP i palec Lichockiej.
    Zauważyłem że rośnie nowa gwiazda PiS a mianowicie minister zdrowia Łukasz Szumowski. Jest to ewenement bo minister zdrowia to zawsze była jedna z najbardziej nielubianych osób w rządach niezależnie kto rządzi, głównie ze względu na stan służby zdrowia (gorsze notowania ma tylko minister finansów gdyż kojarzy się ze ściąganiem podatków). Dzięki jego dobrej reakcji jest teraz jedną z najbardziej cenioną osobą w obecnym rządzie.

    od RacimiR: Wg mnie Duda i tak by wygrał, bo nie ma z kim przegrać. Wirus pomógł też Kidawie, bo teraz jest powód, by ją schować przed elektoratem, aby nie palnęła jakiegoś głupstwa i ludzie może zapomną, że ona ma IQ=70.
    Szumowski to fachowiec i to procentuje, w porównaniu z poprzednimi ministrami zdrowia (np. Ewą Kopacz) to tytan pracy i wiedzy medycznej.

  18. Jak u was wygląda sytuacja z koronawirusem a raczej z reakcją ludzi ? U mnie w Sochaczewie sklepy wykupywane są na masową skalę, dużo pustych półek w sklepach i duże są kolejki. Uważam że taka panika jest głupotą, przecież gdyby to właśnie takie tłumy ludzi najbardziej roznoszą koronawirusa.
    Ale przynajmniej ulice są bardziej puste, mniej samochodów jeździ. Mało ludzi wychodzi z domu, no chyba że do sklepów albo do pracy.

    od RacimiR: U mnie w sklepach raczej wszystko jest (ja mam market na markecie, więc nawet jak czegoś w jednym nie ma, to w drugim jest). Tłumy są w parkach i na terenach zielonych, bo pogoda dopisuje, „galerie” i siłownie nieczynne, a sporo ludzi nie musi chodzić do pracy.

    • Czyli jak za Gierka – wszędzie puste półki, tylko na Śląsku jest OK 😉

      od RacimiR: Wszędzie jest OK, pierwsza fala panikarzy już się obkupiła i sytuacja wróciła do normy.
      Ze 2 tygodnie temu byłem w Makro, gdzie zaopatrują się przedsiębiorcy (np. restauracje) i nie nadążano dowozić mąki. Gościu jeździł tam z i z powrotem wózeczkiem widłowym z paletą mąki (koło 1000 paczek po 1kg), kładł jedną, jechał od razu po kolejną i jak wrócił po ~3 minutach to już z poprzedniej nic nie było 🙂 Ale teraz już OK.

      • U nas towar nawet jest, ale zniechęca stanie w kolejkach na zewnątrz. Jem to, co zapobiegliwie kupiłem jeszcze przed epidemią. Towary przemysłowe kupuję na Allegro.

  19. lgbt cyrk Sorosa i malpiatki lobby pedofilskiego; Talmud Babilonski jaki promuje rabin Duda i rabin Kaczynski mowi wyraznie i jest od lat stosowany, ze zyd moze brac na zone dziewczynke, ktora ukonczy 3 lataka i 1 dzien, chlopiec musi miec wg nich 9 lat i 1 dzien.
    Pedofilia w islamie jest czyms oczywistym. Dlatego teren Polski jest przygotowywany przez zboczencow na lancuchu pieniedzy wielkich finansistow, ktorzy czesto sa pedofilami.
    lgbt to rowniez zoofile, nekrofile itd. W USA aresztowano matki bronice swoich dzieci w przedszkolach przed praktycznymi zajeciami z 3 letnimi dziecmi, ktore mogly pobawic sie
    i poglaskac narzady zboczencow…i pokazywac wlasne zdejmujac majteczki…tak jest w Kanadzie, Szwecji, Danii, Niemczech, Holandii.

  20. Jak juz sie rozpisalem wcześniej o korona-platfusie (w sensie celowe wywolywanie stanu zagrozenia przez radio tv prase od lewa do prawa przez koronawirusa ktore wg. mnie nie jest adekwatne do stanu rzeczywistego)
    to teraz dodam jeszcze panike na giełdzie usa, akcje wiekszosci firm spadly o 10% a taka tesla nawet o polowe od lutego b.r. FED ratuje sie zmniejszeniem stop procentowych do 0% i dodrukiem 700mld$.
    Polska giełda tez sie złapała ale na szczęście tylko niektore firmy i tylko kilka % spadki.

    Jak Racimir wspomniałeś kiedys celem tego koronawirus a moze byc m.in. przetasowanie majatkowe i sie to zaczyna sprawdzać, w sumie wiadomo mamona rządzi swiatem.
    Ale sobie tak mysle ze przecież sa w ekonomii cykle koniunkturalne, 10 lat wzrostow a potem 10 lat stagnacji i znowu 5 lat wzrostow itd.
    W 2000r byl na gieldach światowych pad IT, potez wzrost do 2008 i pad instrumentów finansowych bazujących na rynku hamerykanskich chalupek z pazdzierzu i kartonu, a od tego momentu ciagly wzrost i kursy akcji na dęte niczym balon baaaa zepelin!
    A jak akcje sa na dęte (a trrwa to juz 12 lat) to najwyszy czas na mocne spadki czego doswiadczamy. I mysle ze nawet bez tego koronawirus a te spadki nastapilyby, kwestia rok lub dwa.
    I terraz główny punkt wywodu: prrzy takich mocnych spadkach firmy beda wykupywane przez instytucje ‚sepy’ majace zasoby finansowe (np. gotówka, zloto) i co wartościowsze przedsiębiorstwa bazujace na realnych mocnych podstawach (jak np. tesla) po prostu zostaną kupione, te sepy tylko na takie spadki zawsze czekają.
    A czy tymi sepami sa zymianie, chinskie banki (wszak chiny odbijają sie od dna) zobaczymy, a żółtki mają rozmach, za yeny wykupuja wszystko co sie da.

  21. Hej. Co sądzicie o przymusie szczepień? Powinien pozostać czy powinno się go znieść?

    od RacimiR: Wg mnie nie powinno być przymusu, chyba że w jakiejś wyjątkowej sytuacji.

    • Tak, psy powinny być przymusowo szczepione na wściekliznę. Poza tym posiadanie psa powinno wymagać pozwolenia, które powinno być trudniejsze do uzyskania niż pozwolenie na broń palną.

    • Jakie sytuacje zaliczasz do wyjątkowych, w których twoim zdaniem przymus szczepień ma sens? Chodzi ci o epidemię, pandemię i atak bioterrorystyczny?

      od RacimiR: Dokładnie tak. No i przede wszystkim ma to być pewna i sprawdzona na milionach ludzi szczepionka, a nie jakieś innowacje korporacji medycznych.

      • I to powinna być szczepionka według ciebie na naprawdę zabójcze i zaraźliwe choroby typu wąglik, dżuma czy ospa prawdziwa lub gorączka krwotoczna Ebola według ciebie. Na takie, którymi mogliby się posłużyć bioterroryści. Tak? Dobrze myślę?

        od RacimiR: Temat szczepionek jest ogólnie poza moimi zainteresowaniami, podobnie płaskoziemcy itp.

  22. mnie ten virus wogóle nie przeraża prędzej jego tzw skutki gospodarczo ekonomiczno plus to że dajmy na to taka thunberg zostanie jakimś światowym liderem za 10 lat i ogłosi kolejną zagładę i tzw tłusza to kupi co widać po tej inżynierii co jest , moim zdaniem ta cała „pandemia” moze dobić pis u nas zwłaszcza że przez ten kryzys może nie być 500 plusy i 14 renty, ogóle ta sytuacja pokazuje zło globalizmu kiedy istniały państwa narodowe to znacznie gorsze dżumy i ospy nie zrobiły takie spustoszenia jak to coś teraz

  23. Czy w USA są jakieś symptomy poprzedzające, że już za kilka miesięcy- kilka lat wybuchnie wojna domowa i lewacka rewolucja ( oprócz nieudanego impeachmentu, licznych lewackich protestów i pobicia z kradzieżą w Nowym Jorku dokonanego publicznie(przed kamerą) przez młodych Murzynów na białej 15-latce )?

    • Pobicia z kradzieżą bym nie uważał za jakiś symptom, przecież tam takie rzeczy dzieją się od lat.

      W niektórych krajach od lata jest jeszcze gorzej, a wojny domowej jak nie ma, tak nie ma.

      od RacimiR: To nie była zwykła „dziesiona”, tylko napad rasistowski. Gdyby odwrócić rasy z tego incydentu- byłby skandal na pół świata.

  24. Wiecie, co. W IPP nie podali informacji o pobiciu 15-latki przez Murzynów w Nowym Jorku. Gdyby to podali, to by wizerunek USA jako pozbawionego kłopotów wewnętrznych supermocarstwa po prostu padł.

    od RacimiR: Tam nigdy nie podali żadnej informacji, która wskazywałaby na to, że w USA mogą dziać się jakieś niedobre rzeczy. Na szczęście po odejściu Mariana nikt tego już nie ogląda, odsłony spadły, a te które są nabijane są sztucznie przez członków sekty.

  25. najdurniejszą akcją pisu w ostatnich dniach jest lot do chałupy dlaczego bo dotyczy ona polaków mieszkajacych za granicą czyli takich którzy głosowali na platforme sld i lewackie partie w krajach w których żyją, a dzisiaj pchają się w łąpy swojego znienawidzonego kaczora dyktatora a po przyjeździe nadają na niego i pis jak nigdy, ci ludzie są zakłamni źle im było w angliach i szwecjach to już nie polacy tylko roszczeniowcy

    od RacimiR: Ceny tych lotów nie różnią się zbytnio od rynkowych, więc raczej LOT na tym nie straci, zwłaszcza że popyt na usługi lotnicze spadł diametralnie i samoloty stoją puste w hangarach.

  26. Czy Koree połączą się kiedyś w jedno państwo koreańskie według was? Jeśli tak, to jak to będzie wyglądać. Korea Południowa wchłonie Północną czy Korea Północna wchłonie Południową?

    od RacimiR: Nie ma szans. Zresztą dla Korei Płd byłby to duży garb pod względem zapóźnienia gospodarczego, 10 razy gorszy od NRD dla RFN.

  27. Komentarze pod filmikiem na YT w zasadzie mówią jasno o tym, że Polacy to nadal naród nie do końca zduraczony, efekt prania mózgów najwidoczniej jeszcze nie dobiegł końca i DZIĘKI BOGU. Sam bym tego skurwielowi co najmniej napluł ostro w ryj…

  28. Tak sobie myślę, że wirus był okazją dla władzy, żeby okazać lojalność wobec seniorów zza granicy. Zamiast zamknąć granice od razu, albo jak już wirus był we Włoszech (czyli w strefie Schengen), czekali nie wiadomo na co. Zamknęli dopiero po tym jak Donald „447” Trump zamknął (co zrobił zresztą również za późno, i raczej po to, żeby zrobić UE na złość niż żeby uchronić swój kraj). Skutki są takie, że teraz siedzimy w domach kto może.

    Gdyby nie to, żyłoby się w Polsce normalnie, poza drobnymi zgrzytami, np. brakowałoby niektórych importowanych rzeczy, a zagraniczne szychy nie przyjeżdżałyby kontrolować polskiej taniej siły roboczej w montowniach i sieciach handlowych.

    Jest to analogiczna sytuacja do tej, do której doprowadziła u siebie Merkel – granice były otwarte na oścież, za to ludzie bali się wychodzić z domu, a na ulicach były betonowe zapory przeciw „buntowi maszyn”. Nabijaliśmy się z tego, a teraz mamy w gruncie rzeczy tak samo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *